Włoskie media spekulują, że John Carew jest bardzo bliski przejścia do Interu Mediolan. Norweski napastnik pozostaje obecnie bez klubu i z Interem ma podpisać kontrakt do końca sezonu.
„Nerazzurri” nie od dziś zmagają się z problemami w formacji ataku. Drużyna nie gra na miarę oczekiwań włodarzy klubu, więc ci starają się wzmocnić zespół. Choć okienko transferowe jest już od dawna zamknięte, nic nie szkodzi, aby Carew podpisał kontrakt z Interem w każdej chwili, norweski atakujący jest bowiem obecnie bez klubu.
Były gracz AS Roma pozostaje bez pracodawcy od momentu rozstania z West Hamem United w lecie ubiegłego roku. Rundę jesienną spędził na treningach indywidualnych, a teraz przymierzany jest do Interu. W Mediolanie miałby zarobić 300 tysięcy euro, a kontrakt zostałby podpisany na cztery miesiące, do końca obecnego sezonu. Porozumienie prawdopodobnie dojdzie do skutku, do końca sezonu z powodu kontuzji nie zagra bowiem Diego Milito. John Carew w ataku „Niebiesko-czarnych” będzie rywalizował z Antonio Cassano, Rodrigo Palacio i Tommaso Rocchim.










