Były reprezentant Hiszpanii Joaquin jest szczęśliwy, że będzie mógł grać we włoskiej Fiorentinie. Zawodnik jest przekonany, że to dobra okazja, aby zmienić otoczenie.
31-latek dołączył do Fiorentiny po podpisaniu dwuletniego kontraktu z opcją przedłużenia pobytu o kolejne dwanaście miesięcy. Hiszpan czuł, że to już czas, aby grać za granicą, dlatego opuścił Malagę i przeniósł się do Fiorentiny, która ma ambitne plany walki z Juventusem o scudetto w przyszłym sezonie.

Joaquin karierę rozpoczynał w Realu Betisie, by w 2006 roku przenieść się do Valencii. Kolejne dwa lata spędził w Maladze, a teraz rozpoczyna przygodę z włoską piłką. Hiszpan w reprezentacji kraju zagrał 51-krotnie, a ostatni raz w 2007 roku.
Piłkarz podkreślił, że jest bardzo zadowolony z takiego obrotu spraw, gdyż negocjacje trwały bardzo długo. Jak przyznał, wybrał Fiorentinę, ponieważ dyrektor techniczny Eduardo przez kilka tygodni opowiadał o wielkich planach, jakie ma klub. W związku z tym Joaquin stwierdził, że jest do dobry ruch i zdecydował się na zmianę.











