W 35. kolejce Serie A oglądaliśmy prawdziwe popisy snajperów, stąd też ich właśnie obecność w tym zestawieniu. Niesamowitego wyczynu dokonał Miroslaw Klose, który zdobył pięć bramek. Niemiec potrzebował do tego zaledwie 68 minut.
Morgan De Sanctis – świetny mecz golkipera Napoli. Skapitulował jedynie po rzucie karnym, ale niewiele brakowało, a to uderzenie Alvareza również by obronił.
Leonardo Bonucci – pewny w obronie, jeszcze lepszy w ataku przy stałych fragmentach. Bonucci wraz z kolegami nie dał sobie wyrwać mistrzostwa Włoch. Zwycięstwo z Palermo przypieczętowało 29 tytuł dla Juventusu.

Marco Parolo – znakomite spotkanie z Atalantą, okraszone na dodatek golem. Parolo siał popłoch w drużynie z Bergamo na lewej stronie, gdzie tworzył znakomity duet z Beldofilem.
Christian Maggio – w obronie nie do przecenienia. Natomiast w ataku bardzo aktywny, brał udział w dwóch akcjach bramkowych. Wyróżniał się niezwykłą szybkością na tle graczy Interu Mediolan.
Marek Hamsik – Słowak w tym sezonie zrobił ogromny postęp i jest bardzo ważną postacią w Napoli. W spotkaniu z Interem był centralną osobą, która decydowała o rozgrywaniu każdego ataku. Zabrakło mu jednak trochę skuteczności.
Francesco Totti – Włoch jest jak wino, im starszy tym lepszy. Tę mantrę można powtarzać wręcz po każdym spotkaniu Tottiego. Francesco znowu zagrał po profesorsku, a jego drużyna wywalczyła bardzo ważne trzy punkty na trudnym terenie. Spokój i doświadczenie, jakie daje tej ekipie Totti, są nie do opisania.
Gonzalo Ruben Bergessio – hattrick w spotkaniu ze Sieną. Bergessio potwierdził swoją znakomitą ostatnią formę i zdobył aż trzy gole. Dzięki niemu w głównej mierze Catania jest w trakcie niesamowitego sezonu i zajmuje wysokie dziewiąte miejsce.
Miroslaw Klose – gracz kolejki. Pięć goli w spotkaniu z Bologną. Niemiec długo nie mógł trafić do bramki rywali, ale gdy już to zrobił, nie rozdrabniał się i od razu zaaplikował pięć bramek. Było blisko rekordu Serie A, który wynosi sześć goli, i dzierżą go Silvio Piola i Omar Sivori. Nidy nie dowiemy się, czy rekord mógłby paść, bo w 68. minucie Klose opuścił plac gry.
Antonio Di Natale – kolejny znakomity mecz doświadczonego napastnika. Antonio ma ogromny wpływ na grę Udine, które dzięki niemu cały czas liczy się w walce o europejskie puchary.
podobnie jak nieoceniony dla Udinese jest Di Natale, tak samo sprawa ma się z Napoli i Cavanim. Urugwajczyk strzelając trzy gole Interowi, zbliżył się do korony króla strzelców, a swój zespół umiejscowił na drugim miejscu. Wydaje się, że losy wicemistrzostwa są już przesądzone.











