W 29. kolejce Bundesligi mieliśmy sporo zaskakujących i pięknych chwil. Kto się wyróżnił?
1. Sven Ulreich
VfB Stuttgart ucieka ze strefy spadkowej dzięki dwubramkowemu zwycięstwu nad Freiburgiem, który zresztą jest sąsiadem VfB w tabeli. Nie byłoby tego ważnego zwycięstwa, gdyby nie postawa świetnego Svena Ulreicha, który dwoił się i troił w bramce, dzięki czemu piłkarze Freiburga nie byli w stanie zmienić losów meczu.
2.Marcel Correira
Pokonać Hannover, będąc drużyną ze strefy spadku i to w dodatku 3:0 to wyczyn godny pochwały. Nie byłoby jednak tego imponującego wyniku, gdyby nie defensywa Brunszwiku, w której prym wiódł Marcel Correira – czyli człowiek, o którego rozbijali się Rudnevs i Ya Konan.
3. Antonio Rudiger
A to kolejny po Ulreichu zawodnik, który dbał o tyły w drużynie VfB Stuttgart. Robił to bardzo porządnie, sterując poczynaniami kolegów. Z bramkarzem i obrońcą w takiej formie jak Ulreich i Rudiger mecz musiał być wygrany.
4. Heiko Werstermann
Jeśli obrońca strzela na 2:1 w 82. minucie – i daje zwycięstwo swojej drużynie, to musi być bohaterem. Jeśli jednocześnie oznacza to zwolnienie trenera w drużynie przeciwnej, to zostaje to często odebrane w kategoriach wydarzenia tygodnia. Świetny mecz z happy endem dla Westermanna.
5. Alexander Madlung
Ten piłkarz gola nie zdobył, ale zyskał uznanie za swoje poświęcenie w grze defensywnej przeciwko Mainz. Dzięki temu ekipa z Frankfurtu mogła być spokojniejsza i strzelać na bramkę Kariusa. Chłopcy z Eintrachtu trafili dwukrotnie.
6. Daniel Baier
Ujarzmić Bayern Monachium udało się niewielu, ale odebrać komplet punktów na przestrzeni 53 kolejek – nikomu. Dopiero Augsburg w 29. kolejce dokonał tej sztuki, a Baier był tym, który świetnie obsłużył Moldersa podaniem, które poskutkowało bramką.
7. Ibrahima Traore
Podanie do Maxima i gol na 1:0 dla VfB Stuttgart. Świetny mecz w wykonaniu tego zawodnika uwieńczony asystą, za co śmiało można uznać go za Piłkarza 29. kolejki Bundesligi.
8. Marco Reus
Bez Marco Reusa Borussia Dortmund nie wygrałaby kilku ostatnich meczów. To właśnie Rolls Reuce jest tym, który decyduje o losach meczu. Jeśli Marco jest w gorszej formie, to BVB też, jeśli jednak ma dzień, to jest w stanie niemal w pojedynkę rozstrzelać rywala. W 29. kolejce dał Borussii zwycięstwo.
9. Alexandru Maxim
Bramka, asysta i zwycięstwo… czyli, czego jeszcze można oczekiwać? Takiego pakietu nie powstydziłby się żaden napastnik na świecie. Bajeczny mecz w wykonaniu Maxima.
10. Robert Lewandowski
Robert pokazał, że w tej lidze ma już niezłe plecy. O co chodzi? „Lewemu” znudziło się strzelanie bramek głową i nogą. Teraz preferuje plecy, którymi już zdobył jednego gola. Poza tym oczywiście bardzo solidny występ reprezentanta Polski w 29. kolejce.








