Wszelakie jedenastki 23. kolejki Bundesligi zdominowali piłkarze Borussii Dortmund i Hoffenheim. Nie inaczej jest w naszym zestawieniu, w którym znalazło się miejsce dla dwóch Polaków.
1. Ron-Robert Zieler (Hannover 96, 1. raz w jedenastce kolejki)
Skapitulował tylko raz: po strzale Klavana. Obronił za to cztery inne strzały, mocno przyczyniając się do remisu swojego zespołu. Wysoka forma Zielera będzie potrzebna Hannoverowi, jeśli ta drużyna chce spokojnie się utrzymać.
2. Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund, 2.)

Polski obrońca powoli wraca do wysokiej formy. W końcu widać było u niego charakterystyczną dynamikę i dużą poprawę w grze. Nareszcie podłączał się do akcji ofensywnych, a również w defensywie, choć za dużo okazji do pokazania się nie miał, to dawał radę. Liczymy na jeszcze więcej!
3. Dante (Bayern Monachium, 1.)
Brazylijczyk rządzi linią obroną Bayernu, która po cofnięciu Martineza wydaje się jeszcze mocniejsza. Tym razem gola nie strzelił, ale niemal na nic nie pozwolił rywalom z Gelsenkirchen. Do tego to cudowne zagranie piętką…
4. Mats Hummels (Borussia Dortmund, 3.)
25-latek drugi raz po wyleczeniu urazu zagrał w Bundeslidze od pierwszej minuty. Bardzo dobry występ zwieńczył golem, który otworzył wynik spotkania. Jego powrót na pewno wlał optymizm w serca sympatyków BVB. Dla podopiecznych Jürgena Kloppa zaczyna się najważniejszy okres w sezonie.
5. David Alaba (Bayern Monachium, 4.)
Austriak to obecnie światowy top, jeśli chodzi o lewych obrońców, a ma dopiero 21 lat. Oznacza to, że jeszcze przez długie lata będzie przynosił radość Bayernowi i reprezentacji Austrii. Według not „Kickera” Alaba jest trzecim obrońcą (po Lahmie i Topraku) oraz 15. ogólnie najlepszym piłkarzem w Bundeslidze. Przeciwko Schalke, z dużą dozą szczęścia, zdobył swojego czwartego gola w sezonie. Przy asyście już jednak żadnego przypadku nie było: Alaba idealnie dograł piłkę na głowę Mandżukicia.
6. Sebastian Rudy (TSG 1899 Hoffenheim, 1.)
Niespodziewanie Rudy był w niedzielę kluczowym piłkarzem drugiej linii Hoffenheim. Jak zwykle dużo biegał i był aktywny w obronie, ale do tego dorzucił bardzo dobrą grę do przodu. Zanotował dwie asysty, a także dużo celnych podań. W kolejnych tygodniach przekonamy się, czy to jednorazowy przypadek.
7. Arjen Robben (Bayern Monachium, 3.)
Przed sezonem wiele się mówiło o tym, że holenderski skrzydłowy może zostać odstawiony przez Guardiolę. Tymczasem Robben za chwilę przedłuży kontrakt do 2017 roku, a na boisku objeżdża z dziecinną łatwością kolejnych rywali. Tym razem srogą lekcję futbolu dostał młody Kolasinać, a po strzałach 30-latka trzykrotnie kapitulował Fährmann. Do tego wszystkie bramki, nawet ta z rzutu karnego, wyjątkowej urody.








