W przeciwieństwie do poprzednich kolejek w ten weekend królowali obrońcy. W dziesięciu meczach padły tylko 24 bramki i to gracze defensywni znaleźli się w większej liczbie w tym zestawieniu.
Gianluigi Buffon – Juventus bez problemu uporał się z Udinese, ale do przerwy było tylko 1:0. Buffon popisał się wówczas kilkoma interwencjami w jego stylu. Podbudował zespół do lepszej gry, a efekty oglądaliśmy w drugiej części. Kapitan.

Kamil Glik – może przez wzgląd na sentyment, ale naprawdę gra Polaka musiała się w tej rundzie podobać. Bardzo pewny punkt defensywny Torino. Miał parę dobrych i przede wszystkim udanych zagrań. Jego zespół nie stracił gola, zdobył trzy punkty i to jest w tej chwili najważniejsze.
Matteo Contini – niesłychanie ważny zawodnik Sieny w spotkaniu z Sampdorią. To piłkarze z Genui przez większość czasu atakowali, stąd też to wyróżnienie dla obrońcy gospodarzy. Doskonale czytał grę i ograniczał poczynania atakujących rywali.
Giuseppe Belusci – Catania w tym sezonie zaskakuje. Gra ekipy ze słonecznej Sycylii jest z pewnością na plus, tak samo jak postawa młodego Włocha. Z Genuą Belusci był niemal bezbłędny. Wyłączył z udziału w meczu Immobile i Borriello, dwóch niezłych napastników.
Stephan Lichtsteiner – Szwajcar to pewny punkt teamu z Turynu. Mistrzowie Włoch wiele zawdzięczają Stephanowi, który jest bardzo uniwersalnym piłkarzem. Z Udinese doskonale uzupełniał się z De Ceglie. Raz jeden bardziej atakował, raz drugi. To siało popłoch w ekipie przyjezdnej.
Facundo Roncaglia – to prawdziwe odkrycie Montelli. Sprowadzony z Estudiantes de La Plata Argentyńczyk jest jednym z pozytywów w ekipie Fiorentiny. Zespół z Florencji wciąż nie traci zbyt wiele do czołówki. Znajduje się na piątym miejscu, a w meczu z Napoli wywalczył ważny remis. Roncaglia strzelił w tym spotkaniu gola, ale ważniejsza była jego praca pod swoją bramką, gdzie dzielnie walczył z Cavanim.
Egidio Arevalo Rios – Palermo wywalczyło sensacyjny punkt z wiceliderem Lazio. 19. drużyna w lidze zremisowała 2:2 z niezwykle silną drużyną z Rzymu i to była niewątpliwie niespodzianka. Nie byłaby ona jednak możliwa bez występu Riosa. Urugwajczyk w środku pola był jak skała, mur, którego nie dało się sforsować. Swój świetny mecz udokumentował bramką.
Paul Pogba – dwa gole w starciu z Udinese w wieku 19 lat to niebywałe osiągnięcie. Wywalczenie sobie miejsca w podstawowej jedenastce wielkiego Juventusu, chyba jeszcze większe. Były gracz Manchesteru United nie zawodzi Antonio Conte, widać, że do niego należeć będzie przyszłość.











