W trakcie ostatniej w tym roku kolejki Serie A padło stosunkowo mało bramek. Dlatego też bardzo dużo graczy zaangażowanych w defensywę znalazło się w poniższym zestawieniu. Jedynie hitowe starcie Romy z Milanem przyniosło nam ogromną liczbę goli.
Mauro Goicoechea – co prawda Roma wygrała 4:2, ale nie umniejsza to zasług bramkarza. Urugwajczyk bronił jak natchniony. Przy strzałach El Shaarawy’ego i Boatenga był skazany na porażkę, ale cudem udało mu się wybronić swój zespół od straty gola. Gdyby nie jego interwencje, ten mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Przy rzucie karnym był jednak bez szans, podobnie jak przy golu Krkicia.

Christian Maggio – najlepszy gracz w starciu ze Sieną. Ten mecz to miał być spacerek dla Napoli, tymczasem wynik dopiero w 86. minucie otworzył Maggio. Wykorzystał on znakomite podanie Marka Hamsika i pewnym strzałem pokonał bramkarza. W obronie był bezbłędny, ale to właśnie jego akcje ofensywne musiały budzić większy podziw.
Michele Canini – Diego MIlito i Antonio Cassano sobie przy nim zbytnio nie pograli. Defensor Genui był niemal perfekcyjny, przerywał wiele ataków Interu. Poza tym bardzo groźne były jego wejścia w pole karne rywali przy stałych fragmentach gry.
Nicolas Burdisso – obrońca otworzył wynik spotkania pięknym strzałem głową. Milan nie radzi sobie przy stałych fragmentach i to pokazały pierwsze minuty spotkania z Romą. Burdisso był bardzo pewny w defensywie. Przecinał wiele akcji mediolańczykom, którzy przez większość meczu byli w natarciu.
Kamil Glik – Polak jest bardzo pewnym punktem Torino, zazwyczaj gra w pierwszym składzie. W meczu z Chievo nie zawiódł. Jego ekipa zagrał na zero z tyłu, ale co najważniejsze, zdobyła trzy punkty. Duża w tym zasługa Kamila, który dyrygował poczynaniami kolegów w defensywie.
Esteban Cambiasso – jedyny gracz Interu, który udźwignął ciężar spotkania z Genuą. Walczył za dwóch, pokazywał się także w ofensywie, strzelił bardzo ważnego gola, który dał nadzieję mediolańczykom. Jednak przede wszystkim to ciężka praca w środku pola, jaką wykonywał, jest godna pochwały.
Daniele De Rossi – najlepsze spotkanie pomocnika Romy w całej rundzie jesiennej. Wspaniała podanie do Lameli przy trzecim golu, ale także udział przy pozostałych bramkach. Daniele zagrał dziś jak prawdziwy lider i poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad wielkim rywalem.
Jaime Andres Valdes Zapata – kolejny znakomity mecz reprezentanta Chile, okraszony tym razem golem. Zazwyczaj jego mordercza robota w defensywie jest niezauważona, ale tym razem stało się inaczej. Wszystko dlatego, że nie dość, iż aktywnie pracował z tyłu, to jeszcze pokazał się w ofensywie.











