W ten weekend piłkarscy kibice w Polsce śledzili potyczki 17. kolejki Ekstraklasy. Jak co tydzień redakcja iGol.pl wybrała najlepszą jedenastkę minionego weekendu. Tym razem w naszym składzie znalazło się najwięcej przedstawicieli Górnika Zabrze.
Wojciech Kaczmarek (Cracovia)
Były zawodnik Śląska Wrocław wrócił na Oporowską i udowodnił władzom poprzedniego klubu, że potrafi bronić. Dzięki jego wspaniałym interwencjom Cracovia po bezbramkowym remisie zdołała wywalczyć jeden punkt w meczu z piłkarzami ze stolicy Dolnego Śląska. Piotrowi Celebanowi chyba do dziś śni się sytuacja z ostatniej minuty, kiedy Kaczmarek wybronił jego strzał z dosłownie kilku metrów.
Ugochukwu Ukah (Widzew Łódź)

Prawy obrońca Widzewa Łódź miał ogromny wkład w zwycięstwo nad Koroną Kielce. Nie dość, że z powodzeniem powstrzymywał ataki Niedzielana, Sobolewskiego czy Andradiny, to jeszcze świetnie włączał się w akcje ofensywne swojego zespołu. Po jego strzale głową Łodzianie objęli prowadzenie i nie oddali go już do końca spotkania.
Adam Banaś (Górnik Zabrze)
28-letni obrońca Górnika Zabrze był jednym z filarów obrony podczas wysoko wygranego spotkania przeciwko Zagłębiu Lubin. Banaś swoimi interwencjami pokazał, że trener Nawałka może być spokojny o powstrzymywanie ataków rywali. Zagrał pewnie, inteligentnie i wraz z Mariuszem Jopem z powodzeniem kierowali poczynaniami swoich kolegów.
Bartosz Bosacki (Lech Poznań)
Pierwsze minuty meczu pomiędzy Arką Gdynia a Lechem Poznań stały pod dyktando piłkarzy Dariusza Pasieki. Niestety dla Gdynian na przeszkodzie w zdobyciu goli stanął Bartosz Bosacki, który bez skrupułów odbierał piłkę napastnikom piłkarzy z Pomorza i oprócz tego z powodzeniem rozpoczynał akcję „Kolejorza”. Widać, że o błędach w meczu z Bragą „Bosy” już zapomniał.
Jakub Rzeźniczak (Legia Warszawa)
Motor napędowy zespoły Macieja Skorży w derbach Warszawy. Rzeźniczak w większości sytuacji potrafił ustawić się tak, aby Gancarczyk, Adamović czy Mierzejewski wychodzili z pojedynków z nim przegrani. Pracował zarówno w defensywie, jak i ofensywie.
Patryk Małecki (Wisła Kraków)
Piłkarz Wisły Kraków już drugi raz z rzędu znajduje się w naszej jedenastce kolejki. Małecki pokazuje, że jest w formie i sam głośno zapowiada, że ma aspiracje do gry w reprezentacji Polski. W meczu z Ruchem Chorzów pomocnik „Białej Gwiazdy” popisał się asystą, którą wykończył Andraż Kirm.












