14. kolejka Serie A przysporzyła kibicom sporo emocji piłkarskich, jednak goli nie padło zbyt wiele. Jak dotąd gorsze pod względem bramek były tylko piąta i siódma seria spotkań. Mimo że w zakończonej w poniedziałkowy wieczór kolejce zawodnicy tylko dziewiętnastokrotnie wpisywali się na listę strzelców, to grupa zawodników, która się wyróżniła, była dosyć pokaźna. W jedenastce kolejki znaleźli się między innymi Kevin-Prince Boateng z Milanu oraz Edinson Cavani z Napoli.
Bramkarz:
Artur Boruc – Polski bramkarz co prawda nie miał zbyt dużo pracy w niedzielne popołudnie. Na dodatek rywale popularnej „Violi” grali w zdekompletowanym zestawieniu, jednak były uczestnik mistrzostw świata w Niemczech oraz mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii umiał zachować spokój i opanowanie w momentach, które tego wymagały. Wychowanek Pogoni Siedlce nie zawiódł i tym samym podopieczni Delio Rossiego kończyli mecz z zerem po stronie strat.
Obrońcy:

Giuseppe Biava – 34-letni Włoch udowodnił, że jest jak wino – im starszy, tym lepszy. Co prawda, przeciwnik Lazio nie należał w zakończonej już kolejce do najmocniejszych, jednak umiał pokusić się w obecnym sezonie o niespodzianki. Dzięki defensorowi „Biancocelesti” powodów do konsternacji w związku ze stratą gola nie mieli kibice gospodarzy zasiadający na stadionie Olimpico. Wręcz przeciwnie, były piłkarz między innymi Palermo i Genoi zdobył swojego pierwszego gola w obecnych rozgrywkach Serie A i otworzył wynik rywalizacji Lazio z Novarą.
Giorgio Chiellini – To, jak ważnym ogniwem w zestawieniu zespołu Antonio Conte jest Giorgio Chiellini, każdy wie. W meczu, w którym „Starej Damie” przez długi czas po prostu nie szło, zawodnik nieustannie motywował swoimi pewnymi interwencjami kolegów z drużyny, pokazując, że jeszcze nie wszystko stracone. To przyniosło zamierzony efekt i Juventus dzięki wygranej mógł powrócić na fotel lidera Serie A.
Stephan Lichtsteiner – Kolejny dobry występ reprezentanta Szwajcarii w barwach „Bianconerrich”. Prawy obrońca po raz kolejny udowodnił, że należy do jednych z najlepszych na swojej pozycji w lidze. Swoimi wejściami z prawej strony nieraz doprowadzał do chaosu w defensywie rywali.
Mario Yepes – Milan z takimi obrońcami jak Yepes oraz Thiago Silva może spokojnie walczyć o scudetto. Kolumbijczyk swoim doświadczeniem na arenie międzynarodowej może obdarzyć niejednego młokosa i to nie tylko w lidze włoskiej. W spotkaniu przeciwko Genoi uprzykrzał życie Jankoviciovi, jak tylko mógł.
Pomocnicy:











