12. seria spotkań w lidze włoskiej była prawdziwym pokazem skuteczności. W dziesięciu spotkaniach padły 34 gole, co daje średnią 3,40 bramki na mecz. Najwięcej trafień zobaczyli kibice śledzący spotkanie Pescara – Juventus, kiedy podopieczni Alessio rozgromili 6:1 beniaminka Serie A. Nic zatem dziwnego, że aż czterech piłkarzy zespołu ze stolicy Piemontu znalazło się w drużynie kolejki według iGol.pl.
Bramkarz:
Andrea Consigli – jednym z bohaterów spotkania Atalanta – Inter był właśnie golkiper gospodarzy. To w głównej mierze dzięki temu 25-latkowi sztab szkoleniowy Atalanty może się cieszyć, że po stronie strat były tylko dwa gole. Bramkarz w rewelacyjnym stylu bronił uderzenia Cassano i Palacio.
Obrońcy:

Gabriele Angella – chociaż w ostatniej kolejce ligi włoskiej zawodnik zaliczył dopiero swój trzeci występ w trwającej kampanii, to nie przeszkodziło mu to w zostaniu piłkarzem spotkania. Dwa gole zdobyte w rywalizacji z Chievo pozwoliły podopiecznym Francesco Guidolina wywalczyć punkt na Stadio Marc Antonio Bentegodi.
Juan Guillermo Cuadrado – Kolumbijczyk, chociaż grał w obronie, sprawiał wiele problemów piłkarzom Milanu. Zawodnik po prawej stronie był nie do zatrzymania dla graczy „Rossonerich”. Zwieńczeniem dobrej gry tego piłkarza była asysta przy trafieniu Mounira El Hamdaouiego.
Gonzalo Rodriguez – w niesamowity sposób wyeliminował z gry Pato, a ponadto cały czas czuwał, aby przypadkiem El Shaarawy niczym go nie zaskoczył. Naprawdę mocny punkt defensywy „Violi” w konfrontacji z 18-krotnym mistrzem Włoch.
Pomocnicy:
Kwadwo Asamoah – pokazał „Delfinom” dobry futbol. Wskoczył na taki poziom piłkarskiego rzemiosła, na który prawdopodobnie wielu piłkarzy Pescary nigdy nie wejdzie. W spotkaniu z beniaminkiem Serie A popisał się fenomenalnym trafieniem, ale przede wszystkim był gwarantem spokoju w środkowej strefie boiska.
Sebastian Giovinco – można na niego psioczyć, narzekać. Jednak zawodnik ten nigdy nie schodzi poniżej swojego poziomu. Tyle że dla wielu sympatyków „Juve” to za mało, bo od wychowanka „Starej Damy” wymaga się znacznie więcej. W spotkaniu przeciwko Pescarze zrobił to, co do niego należy, czyli zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Vidala.
Marek Hamsik – długo nie znajdował się w naszych zestawieniach. Jednak to, co zrobił w ostatniej kolejce, gdy w doliczonym czasie gry dał swojemu zespołowi prowadzenie, nie mogło przejść bez echa na naszym wortalu. Prawdziwa neapolitańska perła, która rozbłysła pełnym blaskiem w konfrontacji z targaną problemami Genoą.











