Podbeskidzie nie próżnuje na rynku transferowym i w walce o utrzymanie sprowadza do siebie ciekawego ofensywnego zawodnika. Jakub Hora, bo o nim mowa, ma w CV kilka ciekawych czeskich klubów z Slavią Praga na czele.
Podbeskidzie nie zatrzymuje się w dokonywaniu kolejnych transferów. Do klubu dołączyli już Rafał Janicki i Petar Mamić. Przeciąga się natomiast kwestia wypożyczenia Andreja Kadlca z Jagielloni Białystok. Teraz do drużyny spod Klimczoka na zasadzie półrocznego wypożyczenia z opcją wykupu (około 100 tys. euro) dołącza 29-letni ofensywny zawodnik, Jakub Hora. Czech ma w swoim CV m.in. występy w Slavii Praga czy Victorii Pilzno. A przeszło dziesięć lat temu Hora był na testach w angielskim Fulham. Ostatecznie do klubu z Londynu jednak nie trafił.
Od talentu po Riga FC
Hora swoją przygodę z piłką rozpoczynał w FK Banik Most (2. liga czeska). Następnie został wypożyczony do Slavii Praga, w której w sezonie 2010/2011 rozegrał 28 spotkań i strzelił dwie bramki. Po powrocie z wypożyczenia do swojego macierzystego klubu został sprzedany do Victorii Pilzno.
Kiedy trafiał do Pilzna, uchodził za bardzo utalentowanego zawodnika. A to była Viktoria rosnąca w siłę, stająca się główną siłą w czeskiej piłce. Był wybiegany, z dobrą wydolnością, ale przegrywał tam konkurencję – z Vaclavem Pilarem. Grzegorz Rudynek
Po 2,5 letniej przygodzie z Pilznem Jakub Hora był wypożyczany do Bohemians Prag oraz dwukrotnie do Dynamo Czeskie Budziejowice. Aż w końcu zimą 2015 roku odszedł definitywnie z Victorii Pilzno do FK Teplice. Tam w 129 spotkaniach strzelił 27 bramek i zanotował dziewięć asyst. We wrześniu 2019 roku Slavia Praga kierowana przez Jana Nezmara – obecnego dyrektora sportowego Podbeskidzia – wypożyczyła z Teplic Horę do końca roku.
Przed sezonem 2019/2020 wszyscy byli zaskoczeni, że Jakuba Horę wypożycza do siebie Slavia – mająca za sobą dopiero co awans do 1/4 finału Ligi Europy i mająca walczyć o awans do Ligi Mistrzów. Klub z Pragi chciał mieć szeroką kadrę, Hora z góry szedł tam z założeniem, że będzie uzupełnieniem składu. Do koncepcji Slavii – ustalonej m.in. przez Nezmara – pasował. Grzegorz Rudynek
Po przygodzie ze Slavią klub z Teplic postanowił wypożyczyć Horę na Łotwę, do drużyny Riga FC. Tam Czech w 27 spotkaniach zaliczył dwie bramki i dziewięć asyst. Ciekawostką jest to, że piłkarz minął się w klubie z Rygi z Kamilem Bilińskim, który odchodził wtedy do Podbeskidzia.











