Jagiellonia Białystok uzyskała awans do europejskich pucharów. Co najważniejsze zmagania o Ligę Konferencji nie przyćmiły początku sezonu ligowego. Zespół Adriana Siemieńca plasuje się na czwartym miejscu w PKO BP Ekstraklasie przed startem 8. kolejki. Przyjrzyjmy się drużynie z Podlasia przed spotkaniem z Piastem Gliwice.
Na tle innych
Jagiellonia Białystok wystartowała jak nikt inny w nowym sezonie. Adrian Siemieniec zaczął tegoroczne zmagania od porażki 0:4 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Tamten mecz jest już tylko wspomnieniem ponieważ „Pszczółki” zainkasowały komplet punktów w czterech następnych potyczkach ligowych. Rywalizacja o mistrzostwo Polski była przeplatana walką na europejskim podwórku. Dlatego zostały przełożone mecze z Legią Warszawa i Motorem Lublin.
Najgroźniejsi konkurenci w walce o tytuł oglądają plecy Jagiellonii Białystok. Lech Poznań jest najbliżej trzeciego zespołu poprzedniego sezonu. Mistrz Polski uzyskał dziesięć punktów w sześciu meczach. Legia Warszawa i Raków Częstochowa odczuły zmagania na dwóch szczeblach. Zwycięzca Pucharu Polski oraz wicemistrz Polski mają na swoim koncie odpowiednio siedem i sześć „oczek”. Marek Papszun musi wyciągać swój zespół ze strefy spadkowej.
Nie schodzą poniżej pewnego poziomu
Zajęcie czołowych lokat oznaczało dla naszych drużyn zmartwienie na początku przyszłego sezonu. Jak nie skompromitować się w Europie i nie tracić dystansu do ligowej czołówki? Jagiellonia Białystok jest przykładem zaprzeczającym tym trudnościom. Ubiegły sezon został skutecznie rozpoczęty przez ówczesnych mistrzów Polski. Po siedmiu meczach podopieczni Adriana Siemieńca wyrwali dwanaście punktów z czteroma wygranymi i dwoma porażkami. Motor Lublin poczekał dłużej na rywalizację z „Dumą Podlasia”. Oczekiwanie nie pomogło w zdobyciu punktów, gdyż goście wykradli z Lublina komplet „oczek” w późniejszym terminie.

Kibice na Podlasiu obserwują już drugi sezon z rzędu batalię na trzech frontach. Dwanaście punktów jest wypracowaną pozycją wyjściową na dalszą część sezonu. Mistrzowski sen rodził się po bardzo podobnym początku. Uzyskane 13 „oczek” we wszystkich możliwych meczach przed wrześniową przerwą na kadrę pozwoliło wyruszyć w bój o tytuł. Na którym miejscu PKO BP Ekstraklasy Jagiellonia Białystok uplasuje się pod koniec maja roku 2026?
Wrześniowe powroty
Jagiellonia Białystok ma mieszane uczucia jeśli chodzi o wrześniowe powroty. Kampania 2023/2024 łączy się z przyjemnymi chwilami. Wygraną 3:2 zakończyło się emocjonujące spotkanie przeciwko Radomiakowi Radom. Ubiegła 8. kolejka stanowi wypadek przy pracy drużyny Adriana Siemieńca. Lech Poznań przejechał się po „Pszczółkach”, rozbijając gości 5:0.












