Grająca w angielskiej Premier League ekipa Swansea właśnie pobiła klubowy rekord transferowy. Za prawie 7 milionów funtów sprowadzony został dotychczas wypożyczony z niemieckiego Hoffenheim Islandczyk Gylfi Sigurdsson.

22-letni reprezentant Islandii nie mógł się przebić do pierwszej jedenastki drużyny niemieckiej, więc w styczniu zgodził się na wypożyczenie. Szybko stał się jednym z motorów napędowych ekipy Brendana Rogersa. W siedemnastu meczach trafił do siatki siedmiokrotnie, a zespół z Walii zakończył rozgrywki na 11. miejscu w tabeli.
Nic więc dziwnego, że włodarze Swansea zapragnęli, by Sigurdsson przeniósł się do nich na stałe. Jak widać, dopięli swego, a Islandczyk stał się pierwszym letnim wzmocnieniem walijskiej drużyny.









