Inter Mediolan, chcąc odbić sobie odpadnięcie z Ligi Mistrzów, bezbramkowo zremisował z Atalantą Bergamo przed własnymi kibicami. Lazio przegrało po raz drugi z rzędu, a Novara zainkasowała cenne trzy punkty w Toskanii.
Inter – Atalanta 0:0
Podopiecznym Claudio Ranieriego nie udało się znaleźć dawnego blasku w spotkaniu przeciwko Atalancie, która z San Siro wywiozła cenny punkt w kontekście walki o utrzymanie. Po dwóch wygranych z rzędu fani „Nerazurrich” mogli liczyć na coś więcej w starciu z trzynastym zespołem ligi, jednak ich marzenia szybko obróciły się w pył. W 23. minucie pojedynku Diego Milito stanął przed idealną okazją na przełamanie strzeleckiej niemocy. Niestety, ale snajper nie może trafić do bramki nawet z rzutu karnego. Przez kolejną stratę punktów Inter wyprzedziła Catania.
Bologna – Chievo 2:2

Gospodarze opromienieni zwycięstwem z Lazio chcieli zainkasować kolejne trzy punkty, jednak nie zdołali pokonać Chievo Werona. Wynik spotkania w 23. minucie otworzył Marco Andreoli. Gospodarze doprowadzili do wyrównania kwadrans po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę, ale dziesięć minut później podopieczni Di Carlo po raz drugi wyszli na prowadzenie. Nie trwało to długo, ponieważ w 81. minucie, Diamanti doprowadził do wyrównania. Ostatecznie obydwa zespoły podzieliły się punktami po dobrym meczu.
Catania – Lazio 1:0
Lazio, chcąc zmazać plamę po fatalnym niedzielnym występie z Bologną, musiało wygrać na wyjeździe z Catanią, która była niepokonana od czterech spotkań. Piłkarze Vincenzo Montelli podtrzymali swoją dobrą passę, ogrywając faworyzowanych gości, którzy chyba powoli zaczynają wracać do słabej dyspozycji. Gola na wagę trzech punktów na dziesięć minut przed końcem meczu zdobył Nicola Legrotagglie. Jeśli w meczu pomiędzy Napoli i Udinese nie padnie remis, to rzymianie stracą miejsce gwarantujące udział w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Siena – Novara 0:2

W spotkaniu na dole Serie A Siena podejmowała na własnym stadionie przedostatnią w tabeli Novarę. Punktów zdecydowanie bardziej potrzebowali goście, którzy do bezpiecznego miejsce tracili aż jedenaście oczek. Dzisiaj nieco zmniejszyli tę liczbę, wygrywając z podopiecznymi Sannino 2:0. Prowadzenie gościom w 72. minucie dał Marco Rigoni, a po niespełna 10 minutach wynik ustalił Filippo Porcari. To już drugi z rzędu triumf zawodników z Piemontu. Mimo wszystko sytuacja beniaminka nadal jest beznadziejna.











