W kolejnych meczach w ramach 20. kolejki Serie A nie brakowało emocji oraz gradu bramek. W najciekawszych spotkaniach drużyna Interu poniosła porażkę na wyjeździe z Genoą 0:1, a Napoli zremisowała na wyjeździe z Bologną 2:2 Żadnych szans Catanii nie dała za to ekipa Fiorentiny, pokonując Sycylijczyków 3:0.
Bologna FC – SSC Napoli 2:2 (1:0)
W tym meczu faworyt był tylko jeden i było nim Napoli. Podopieczni Rafaela Beniteza przed tą serią gier plasowali się na trzeciej lokacie, mając 42 punkty na koncie i cały czas liczą się w walce o mistrzostwo Włoch. W zgoła innych humorach są piłkarze Bologny, którzy cały czas muszą walczyć o utrzymanie w Serie A. Nową nadzieją dla gospodarzy tego starcia jest nowy szkoleniowiec Davide Ballardini, który w swoim debiucie w poprzedniej kolejce zdobył punkt w meczu przeciwko Lazio. W pierwszej kolejce obecnego sezonu Napoli bez problemu wygrało z Bologną 3:0.

W pierwszym kwadransie gry oba zespoły miały swoje szanse na zmianę wyniku, ale żadna z nich nie przyniosła spodziewanego rezultatu. W dalszej części gry pierwszej odsłony najlepszą okazję dla Napoli miał Dries Mertens. Reprezentant Belgii zdecydował się na uderzenie z dystansu, ale piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Kulminacyjnym momentem pierwszej odsłony była 36. minuta kiedy to Rolando Bianchi dał prowadzenie gospodarzom. Do przerwy dość niespodziewanie Bologna prowadziła 1:0.
Od początku drugiej połowy goście ruszyli do huraganowych ataków w celu zdobycia bramki wyrównującej. Dobrą okazję miał Gonzalo Higuain, który w polu karnym rzucił się szczupakiem do piłki i minimalnie się pomylił. W 60. minucie nie było mowy o pomyłce, kiedy to Higuain wykorzystał rzut karny, który został podyktowany po faulu Panagiotisa Kone na Blerim Dzemaili. Po tym golu goście postanowili iść za ciosem i ich upór się opłacił, gdyż w 80. minucie na prowadzenie Napoli wyprowadził Jose Callejon. W samej końcówce jednak do wyrównania doprowadził Rolando Bianchi i tym samym stał się bohaterem Bolonii. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i Napoli dosyć sensacyjnie zremisowała z Bologną 2:2.
Catania Calcio – ACF Fiorentina 0 :3 (0:3)
Przed tą konfrontacją doszło do niespodziewanej zmiany na ławce trenerskiej Catanii. Zespół z Sycylii objął Roland Maran, ten sam, który zaczynał jako trener Catanii obecny sezon. Na stanowisku zastąpił zwolnionego Luigiego De Canio. Ze swoim problemami zaś boryka się drużyna Fiorentiny, która ma spory problem w linii ataku, gdyż kontuzjowani są Mario Gomez oraz najlepszy strzelec obecnego sezonu w Serie A, Giuseppe Rossi. W ich miejscu włodarze „Violi” pozyskali Alessandro Matriego z Milanu. Przed tą serią gier piłkarze z Florencji plasowali się na czwartym miejscu, mając 37 punktów na koncie. Drużyna gospodarzy tego starcia od dłuższego już czasu okupuje ostatnie miejsce w tabeli, mając tylko 13 oczek na koncie. Faworytem tej konfrontacji byli podopieczni Vincenzo Montellii












