Inter Mediolan dość niespodziewanie przegrał u siebie z Atalantą Bergamo 1:2. Do prawdziwego pogromu doszło w Genui, gdzie Sampdoria wygrała z Hellasem Werona aż 5:0. Cały mecz na ławce rezerwowej „Sampy” spędził Paweł Wszołek. W 80. minucie na boisku zaś pojawił się w barwach Sampdorii Bartosz Salamon.
Inter Mediolan – Atalanta Bergamo 1:2 (1:1)
Spotkanie Interu z Atalantą było zapowiadane jako derby Lombardii. Faworytem tego meczu byli piłkarze z stolicy mody, którzy są niepokonani od ostatnich sześciu spotkań. Zawodnicy Interu są coraz bliżsi zapewnienia sobie gry w europejskich pucharach. Przed tą serią gier Inter plasował się na 5. lokacie, mając 47 punktów na koncie. Ekipie Atalanty nie grozi już spadek, ani gra w europejskich pucharach. Zespół z Bergamo wygrał trzy ostatnie spotkania ligowe, dzięki czemu zajmuje 10. miejsce przy 37 punktach na koncie. W rundzie jesiennej w meczu pomiędzy tymi drużynami padł wynik remisowy 1:1.

Od początku spotkania jak przystało na faworytów, to gospodarze starali się szybko objąć prowadzenie. Dwie dobre okazje zaprzepaścił Freddy Guarin. Goście z Bergamo nie mieli jednak zamiaru oddawać za darmo punktów. Znakomitą szansę miał German Denis, który otrzymał dobre podanie od Giacomo Bonaventury, ale piłka po uderzeniu Argentyńczyka odbiła się od poprzeczki. Jednak co się odwlecze to nie uciecze i w końcówce pierwszej odsłony piłkarze Atalanty osiągnęli swój cel. Bonaventura znalazł się z futbolówką pod bramką Interu, poradził sobie z defensorami gospodarzy i dał prowadzenie gościom. Stracona bramka podziałała na ekipę z Mediolanu jak płachta na byka, gdyż chwilę później Mauro Icardi doprowadził do remisu. Do przerwy na San Siro utrzymywał się wynik remisowy.
Po zmianie stron do jeszcze większych ataków przystąpili gracze Interu, którzy już pięć minut po wznowieniu gry mogli objąć prowadzenie, ale Jonathan zmarnował dobrą okazję. Jeszcze lepszej szansy chwilę później nie wykorzystał Rodrigo Palacio, kiedy to futbolówka po jego uderzeniu trafiła w słupek. Z minuty na minutę przewaga Interu była coraz większa i wydawało się, że kwestią czasu jest, kiedy Inter wyjdzie na prowadzenie. Jednak w samej końcówce stała się rzecz niesłychana. Gola na 2:1 dla Atalanty zdobył po raz drugi w tym meczu Bonaventura i dał jej zwycięstwo. Miejscowi kibice zgromadzeni na San Siro byli w niewyobrażalnym szoku, ponieważ byli przekonani że ich pupile uporają się z Atalantą. Zawodnicy z Mediolanu, jeśli myślą o grze w europejskich pucharach, nie mogą pozwalać sobie na tego typu wpadki.
Sampdoria Genua – Hellas Werona 5:0 (3:0)
Drużyna Sampdorii przystępowała do tego meczu, będąc pewna utrzymania w rozgrywkach. Dzięki temu Genueńczycy mogą na spokojnie dokończyć obecny sezon. Przed tą serią gier ekipa z Genui plasowała się na 13. miejscu, mając 34 punkty na koncie. Beniaminek z Werony cały czas ma cień nadziei na udział w europejskich pucharach. Po 28. kolejkach Hellas plasuje się na 8. miejscu przy 40 oczkach. Faworyta tej konfrontacji ciężko było wskazać, gdyż wiele przemawiało za tym, że mecz zakończy się wynikiem remisowym.











