Inter Mediolan pokonał w wyjazdowym spotkaniu AS Bari 3:0 w meczu kończącym 23. kolejkę Serie A. Zwycięstwo nie przyszło jednak aż tak łatwo, jak wskazuje na to wynik, mediolańczycy pierwszego gola strzelili bowiem dopiero w 70. minucie spotkania.
Pierwsza część meczu nie obfitowała w zbyt wiele sytuacji podbramkowych. Jako pierwsi bramkę mogli zdobyć gospodarze. Andrea Ranocchia faulował przed polem karnym Sergio Almirona. Rzut wolny wykonywał sam poszkodowany i bardzo dobrym uderzeniem zmusił do interwencji Julio Cesara. Brazylijczyk nie popełnił przy tym uderzeniu najmniejszego błędu. W odpowiedzi Ranocchia strzelał głową, lecz trafił wprost w bramkarza rywali. Kilka chwil później Cesar obronił strzał Rudolfa. Większej liczby sytuacji w tej części gry już nie było i sędzia zaprosił zawodników na przerwę. Po pierwszej połowie Bari remisowało więc z Interem 0:0.

Po rozpoczęciu drugiej połowy dobrą dwójkową akcję przeprowadzili Samuel Eto’o i Diego Milito. Kameruńczyka powstrzymał jednak Marco Rossi. Bari domagało się natomiast przyznania piłki po tym, jak Maicon źle ocenił tor lotu futbolówki i ta trafiła go w ramię. Pod koniec pierwszego kwadransa gry drugiej połowy Christian Chivu uderzył w twarz Rossiego. Nie zauważył tego żaden arbiter. Rumun niewątpliwie nie uniknie jednak kary za to zagranie. Trenerzy obu ekip dokonali pierwszych roszad. Po dwóch miesiącach do składu Interu wrócił Wesley Sneijder, który zmienił bezproduktywnego Milito. W Bari zadebiutował natomiast Erik Huseklepp, a z boiska zszedł Rudolf.
W 70. minucie spotkania Inter wyszedł na prowadzenie. Po podaniu Eto’o do siatki z siedmiu metrów trafił Houssine Kharja. Bari walczyło o doprowadzenie do wyrównania, ale Julio Cesar wygrywał pojedynki z Alessandro Gazzim i Rossim. Gospodarze wszystkie siły rzucili do przodu. Zemściło się to, już w doliczonym czasie gry Almiron stracił bowiem piłkę na rzecz Thiago Motty. Brazylijczyk podał do Pazziniego, który zdobył już swoją trzecią bramkę w ciągu jedynie 135 minut spędzonych na boisku w barwach Interu. Po chwili mediolańczycy strzelili kolejnego gola, a wynik spotkania ustalił Sneijder. Inter wygrał więc z Bari 3:0 i zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli. Gospodarze tego spotkania w dalszym ciągu są natomiast czerwoną latarnią. W meczu z Interem prawie cały mecz grał Kamil Glik, został bowiem zmieniony w samej końcówce spotkania.











