Inter Mediolan – jaka czeka ich przyszłość?


Po tym, jak "Nerazzurri" przegrali walkę o tytuł z rywalem zza miedzy, w klubie muszą się zastanowić, co trzeba zmienić w przyszłym sezonie

30 maja 2022 Inter Mediolan – jaka czeka ich przyszłość?

Sezon 2021/2022 był raczej udany dla drużyny "Nerazzurrich", lecz pozostawił po sobie niedosyt. Puchar Włoch, Superpuchar Włoch i faza pucharowa Ligi Mistrzów to powody do zadowolenia, ale brak mistrzowskiego tytułu nie przysparza radości. W świetle przegranej walki o mistrzowską koronę z największym wrogiem powstaje pytanie – co Inter Mediolan musi zmienić w przyszłych rozgrywkach?


Udostępnij na Udostępnij na

Zmian będzie wiele. Już dzisiaj słyszymy masę transferowych plotek, które będą się namnażać z jeszcze większą siłą. Ostatnio zakończone rozgrywki pokazały, że mediolańczycy są naprawdę mocną drużyną, ale brakuje im długiej ławki. W całym sezonie, a szczególnie zimą brak solidnych zmienników został uwypuklony. Jakie decyzje zostaną podjęte, aby poszerzyć skład i w przyszłym sezonie zgarnąć scudetto?

Sezon 2021/2022 – sukces czy porażka?

Trudno jednoznacznie określić, jaki to był rok dla mediolańczyków. Z jednej strony Inter Mediolan zgarnął Puchar i Superpuchar Włoch, z drugiej przegrał w lidze z odwiecznym rywalem. Na pewno powodów do zadowolenia w klubie nie brakowało, lecz cały sezon dobitnie pokazał braki Interu.

Wynik w Serie A to zawód. Pomimo wicemistrzostwa kraju, które jest przecież dobrym rezultatem, u wszystkich związanych z klubem pozostał niesmak. Porażka z AC Milan dla Interu Mediolan jest dodatkowym ciosem. W tym przypadku jest on jeszcze bardziej bolesny, ponieważ Inter Mediolan był głównym faworytem do zwycięstwa. Wyniki w krajowych pucharach mogą być powodem do dumy. Zarówno w finale Pucharu, jak i Superpucharu Włoch pokonali Juventus. Dwukrotne zwycięstwo z zespołem, który w ostatniej dekadzie dominował we Włoszech, pokazuje skalę rozwoju drużyny. Dwa puchary i wicemistrzostwo kraju to jednak ciągle za mało, a więc co czeka Inter Mediolan w przyszłości?

Możliwe wzmocnienia

Sezon dopiero się skończył, a już słychać pierwsze pogłoski transferowe. Inter Mediolan będzie musiał poczynić co najmniej kilka wzmocnień, a przy tym uważać, aby nie stracić najważniejszych graczy. Przede wszystkim celem „Nerazzurrich” powinno być poszerzenie ławki, która była dość uboga, ale kilka wzmocnień do podstawowej jedenastki również się przyda.

Pierwszym i na razie jedynym oficjalnie ogłoszonym transferem jest pozyskanie Andre Onany. Bramkarz Ajaksu Amsterdam powrócił do gry w lutym po rocznym zawieszeniu. Zawodnik został zdyskwalifikowany za doping w lutym 2021 roku i przez rok odpoczywał od piłki. Przed zawieszeniem Onana zaliczany był do czołówki najlepszych bramkarzy na świecie. Jego obecna forma będzie jednak sporą niewiadomą, ponieważ po powrocie rozegrał tylko kilka spotkań i… nabawił się kontuzji. Kameruńczyk wydaje się być idealnym następcą Samira Handanovicia, który odczuwa już swój wiek i będzie coraz niżej w hierarchii.

Jeżeli chodzi o plotki transferowe, to jest ich naprawdę wiele. Obecnie najgłośniejszym tematem są przenosiny Paulo Dybali do stolicy mody. Dybala jest jeszcze zawodnikiem Juventusu, lecz zmieni się to 30 czerwca. Ten stan chce wykorzystać Inter Mediolan. „Nerazzurri” złożyli już pierwszą ofertę kontraktu dla Dybali i wszystko wskazuje na to, że Argentyńczyk zgodzi się na ich warunki. Jeżeli ten transfer dojdzie do skutku, to atak Interu w przyszłym sezonie może tworzyć duet z Argentyny, Martinez – Dybala.

Bardzo blisko przenosin do Mediolanu jest także Henrikh Mkhitaryan. Włoskie media w ostatnim czasie poinformowały, że Ormianin zaakceptował warunki kontraktu i w najbliższym czasie przejdzie testy medyczne. Kolejnym wzmocnieniem może być obrońca Torino – Bremer. Brazylijczyk dobrze rozwija się w Turynie i może zostać następcą Bastoniego, który jest bliski odejścia z klubu.

Możliwe odejścia

Ważnym aspektem będą także ewentualne odejścia. Jeżeli klub zatrzyma najważniejszych zawodników, będzie to duży sukces. Pierwszym, którego udało się nakłonić do pozostania w klubie, jest Milan Skriniar. Słowak to kluczowa postać wicemistrza Włoch i wybór defensorów zaczyna się od niego. Jak ważną postacią jest dla klubu, pokazuje fakt, że wraz z Nicollo Barellą są kandydatami do przejęcia opaski kapitana.

Jego partnerem w obronie jest Alessandro Bastoni. Włoch ma za sobą kapitalny rok i bardzo dużo się mówi o jego odejściu. Duże zainteresowanie jego osobą wyrażają kluby Premier League. W tym momencie najbliżej pozyskania gracza jest drużyna Tottenhamu. Jej trenerem jest Antonio Conte, czyli były szkoleniowiec Interu. To właśnie Conte wprowadzał Bastoniego do pierwszej drużyny Interu i bardzo możliwe, że ich losy ponownie się złączą.

kenyasasa.co.ke

Zawodników, którzy najprawdopodobniej opuszczą Inter Mediolan, jest znacznie więcej. Alexis Sanchez jest pierwszym z nich. Dni Chilijczyka wydają się już policzone i do zmiany barw jest coraz bliżej. Obecnie to Sevilla wyraża największe zainteresowanie Sanchezem, lecz ofert z Anglii i Włoch również nie brakuje. Rodak Alexisa Arturo Vidal również prędzej czy później odejdzie z klubu. Jego pozycja w Interze nie jest już tak mocna i władze klubu będą chciały się go pozbyć. Blisko pozyskania doświadczonego pomocnika jest Flamengo.

Wracając do Premier League, należy wspomnieć o zainteresowaniu Arsenalu, który chciałby pozyskać Federico Dimarco. 24-letni Włoch ubiegły sezon może zaliczyć do udanych. Był jedną z ważniejszych postaci u trenera Simone Inzaghiego i wyraźnie rozwinął swoje umiejętności. Arsenal wyraża dużą chęć pozyskania Włocha, lecz ciągle nie wiadomo, jaka czeka go przyszłość. Antonio Conte nie chce poprzestać na sprowadzeniu tylko jednego byłego podopiecznego. Ivan Perisić, który przeżywa drugą młodość, wzbudził wyraźne zainteresowanie drużyny Tottenhamu i niewykluczone, że właśnie tam będzie kontynuował swoją karierę.

Czy rozwój klubu zmierza w dobrą stronę?

Jest to pytanie zasadnicze, które powinni sobie postawić właściciele w zasadzie każdego klubu. To właśnie rozwój drużyny i stały jej progres powinny być najważniejsze, a nawet priorytetowe. Jak jest w przypadku Interu?

Pod względem sportowym obserwujemy bardzo wyraźny progres. Od 2016 roku, gdy Inter Mediolan został przejęty przez nowego właściciela, zaliczył on ogromny awans. W sezonie 2016/2017 zajęli dopiero siódmą lokatę w Serie A. Dzisiaj wicemistrzostwo kraju jest rozczarowaniem, a od 2016 roku zdobyli łącznie trzy puchary, w tym jedno mistrzostwo kraju. Rozwój potencjału sportowego jest zauważalny gołym okiem, co potwierdza raport Football Benchmark. Raport przedstawia szacunkową wartość poszczególnych klubów. Inter zanotował w nim kolejny wzrost i od ubiegłego roku powiększył swoją wartość o ok. 14%. Obecnie klub jest wart 996 mln euro, co daje wzrost o niemal 150% względem 2016 roku.

albawaba.com

Piękny obraz zaburzają problemy finansowe. W ubiegłym roku klub ogłosił zadłużenie na kwotę w granicach 700 mln euro. Przez tak ogromne problemy Inter został zmuszony do sprzedaży chociażby Romelu Lukaku czy Achrafa Hakimiego. Pomimo wytransferowania z klubu swoich najważniejszych graczy za grube miliony zadłużenie nadal jest wielkie i nie wiadomo, czy uda się z niego wyjść.

 

Komentarze
Kazik (gość) - 1 miesiąc temu

Bardzo fajna strona:)

Odpowiedz
Kazik (gość) - 1 miesiąc temu

Bardzo fajna strona:)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze