Potentaci włoskiej piłki już teraz myślą o wzmocnieniach na następny sezon. Jeden z wątków transferowych zapowiada się dosyć ciekawie, gdyż włodarze Interu i Juventusu przychylnym okiem patrzą na tego samego zawodnika.
Mowa o niespełna 19-letnim napastniku rodem z Argentyny, Eduardo Salvio. Obecnie występuje on w Club Atletico Lanus. Gra także w młodzieżowych reprezentacjach swego kraju, zaliczył również jeden mecz w „dorosłej” kadrze.
Salvio to piłkarz wszechstronny. Grywa nie tylko na ataku, ale także na skrzydle lub środku pomocy. W ojczyźnie uznawany jest za wielki talent, choć – co dziwne – do tej pory nie został nazwany (kolejnym) następcą Maradony. Być może sytuacja zmieni się, gdy gołowąs zawita na Półwysep Apeniński.
Jeśli wierzyć słowom agentów piłkarza, ich klientowi najbliżej jest do Turynu. Ponoć włodarze „Starej Damy” wykazują większą determinację w pozyskaniu Salvio, choć o żadnych konkretach nie ma jeszcze mowy. Piłkarz ma kosztować ok. 10 mln euro.










