Trener Interu Mediolan poważnie zastanawia się, czy po zakończeniu sezonu nie sprowadzić na San Siro gwiazdy Udinese Calcio, Gokhana Inlera.
Wskutek pasma kontuzji defensywnego pomocnika Interu, Patricka Vieiry, dla Francuza może to być ostatni sezon na San Siro. Jose Mourinho szuka dla niego następcy.
Na liście kandydatów jedno z pierwszych miejsc zajmuje szwajcarski zawodnik Udinese, Gokhan Inler. O Inlerze stało się głośno po Mistrzostwach Europy w 2008 roku. Pomimo iż reprezentacja „Helwetów” nie spisała się w nich zbyt dobrze (odpadła w fazie grupowej), to Inler był jedną z wyróżniających się postaci zespołu.
Szybko zaczęły się nim interesować najmożniejsze zespoły z czołowych lig europejskich. 25-letni piłkarz jednak jak na razie pozostaje w Udine.
Obok Inlera, Jose Mourinho ma ponoć zapisanego w notatniku swojego byłego podopiecznego z Chelsea Londyn, reprezentanta Ghany, Michaela Essiena. Jednak cena za piłkarza rodem z Afryki jest ponoć zbyt wysoka dla włodarzy Interu.
Decydenci w Udinese wycenili natomiast Gokhana Inlera na 15 milionów euro. Jest to ponoć przystępna cena dla potencjalnych kupców z Mediolanu. Transfer miałby zostać sfinalizowany dopiero w letnim okresie przygotowawczym.










