Podbeskidzie Bielsko Biała to zespół, który w ostatnim sezonie był bliski spadku do I ligi, teraz wszyscy w klubie starają się sprawić, by taka sytuacja się już nie powtórzyła. Jak wyglądały przygotowania do sezonu klubu ze Śląska i jacy zawodnicy będą stanowić o sile zespołu?
Letnie przygotowania
Podbeskidzie Bielsko-Biała okres przygotowawczy spędziło w Polsce. Treningi rozpoczęło 22 czerwca, a już dwa dni później rozegrało pierwszy mecz sparingowy z LZS Piotrówka. Spotkanie to zakończyło się wynikiem 1:1. 28 lipca zespół z Bielska-Białej udał się na zgrupowanie do Rybnika, ale dzień wcześniej rozegrał jeszcze sparing z Puszczą Niepołomice, który zakończył się jego zwycięstwem. Podczas zgrupowania w Rybniku Podbeskidzie rozegrało trzy sparingi. Wygrało 3:0 z GKS-em Tychy, przegrało 1:2 z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza i na koniec okazało się lepsze czeskiego drugoligowca MFK Frydek- Mistek.
Nowi zawodnicy
Do tej pory do zespołu z Bielska-Białej dołączyło siedmiu nowych zawodników. Pierwszym bramkarzem powinien zostać pozyskany z Zawiszy Wojciech Kaczmarek. W sezonie 2013/2014 był pierwszym bramkarzem swojego klubu i spisywał się naprawdę bardzo dobrze, co zaowocowało nawet zainteresowaniem ze strony selekcjonera reprezentacji Polski. Ostatni sezon był jednak dla niego bardzo nieudany, ponieważ nie rozegrał w nim żadnego meczu. Teraz będzie miał okazję do odbudowania swojej formy.
Nowym obrońcą został Krystian Nowak, który przyszedł z Widzewa Łódź. W poprzednim sezonie ten 21-letni obrońca rozegrał w barwach łódzkiego klubu 29 spotkań. Największym wzmocnieniem powinna okazać się osoba Mateusza Możdżenia, który poprzedni sezon spędził w Gdańsku. Możdżeń przez wielu ekspertów był uważany za wielki talent i wróżono mu świetlaną przyszłość. W Gdańsku jednak jego rozwój się zatrzymał i musiał szukać szczęścia gdzie indziej. Jego przyjście do Podbeskidzia było bardzo dużą niespodzianką.
Do klubu dołączyli także Kohei Kato, Lukas Janic, Jakub Kowalski oraz Mateusz Szczepaniak. Japończyk może okazać się bardzo dużym wzmocnieniem. W poprzednim sezonie był kluczowym zawodnikiem Rudaru Pljevlja, dla którego strzelił siedem bramek, a nominalnie jest on defensywnym pomocnikiem. Janic natomiast poprzedni sezon spędził w słowackim Rożemborku, w którym rozegrał 23 spotkania i strzelił dwie bramki. Kowalski to były gracz Ruchu, a Szczepaniak Miedzi Legnica.
Kto odszedł z klubu?
Idrissa Cisse, Krzysztof Chrapek, Tomasz Górkiewicz, Maciej Iwański, Artur Lenartowski, Piotr Malinowski, Sylwester Patejuk, Dariusz Pietrasiak, Michal Pesković, Pavol Stano, Bartosz Śpiączka, Piotr Tomasik, Wojciech Trochim, Richard Zajac (wszyscy koniec kontraktu).
Trzeba przyznać, że sporo zawodników pożegnało się z Podbeskidziem. Wydaje się, że największą stratą będzie odejście Macieja Iwańskiego, który mimo już ponad trzydziestu lat na karku był liderem swojej drużyny. To on wykonywał większość stałych fragmentów gry, które bardzo często przyczyniały się do tego, że Podbeskidzie strzelało bramki. Większość akcji ofensywnych także musiało przejść przez niego i trudno będzie takiego zawodnika zastąpić.
















