Podsumowanie weekendu ponownie kręci się wokół fenomenalnego Piotra Zielińskiego, który utrzymuje wielką formę. Dodatkowo doczekaliśmy się trafienia po długim czasie Karola Świderskiego, a w Turcji pozytywny moment zanotował w końcu Jakub Kałuziński. Doceniamy znowu także Wiktora Makowskiego, a szczegóły znajdziecie poniżej. Zapraszamy na streszczenie najważniejszych wydarzeń z udziałem polskich zawodników za granicą.
Gole
Pan Piłkarz Zieliński
Właściwie trudno obecnie mocniej rozpisywać się nad formą, jaką prezentuje Piotr Zieliński. Wszystkie możliwe pochwalne słowa w kierunku zawodnika Interu chyba już zdążyły paść przez ostatni czas. Nasz obecnie najlepszy zawodnik, w niedzielę dołożył do swojego dorobku czwartego gola w sezonie. Trafienie w wygranym 2:0 spotkaniu z Cremonese nie było ładne… a wręcz przecudowne. Można było się całkiem serio zastanawiać, czy siatka wytrzymała tę siłę uderzenia. Przyjęcie piłki i w mgnieniu oka kapitalne uderzenie, które sprawiło problemy nawet dobrze ustawionemu bramkarzowi. Inter mknie po mistrzostwo Włoch i z takim zawodnikiem w środku pola, będzie to na pewno o wiele łatwiejsze. Nie wydaje nam się, że forma Zielińskiego nagle ulegnie pogorszeniu.
𝐁𝐎𝐌𝐁𝐀𝐙𝐎! 𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐋 𝐙𝐈𝐄𝐋𝐀! 💣⚽️🔥
Piotrze Zieliński – co Ty robisz?! 🤯🇵🇱 Fantastyczne trafienie Polaka w meczu z Cremonese, klasa światowa ✨👏 pic.twitter.com/ih6Apg0dXi
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 1, 2026
Przełamanie Świderskiego
Ważny moment wydarzył się w niedzielę w Grecji. Mianowicie pierwsze od listopada trafienie zanotował Karol Świderski, a jego Panathinaikos pokonał u siebie 3:0 AE Kifisias. Ostatni czas na greckich boiskach nie był dla 29-latka udany i sporo pisało się o możliwej zmianie klubu. Wprawdzie na pogłoskach temat się kończyło, ale być może coś w końcówce okienka się wydarzy. Chyba, że w grę jeszcze będzie wchodził powrót do Polski, a rzekomo na taki kierunek sam zawodnik się nie zamyka. Dobrze jednak, że doszło do przełamania i był to z całą pewnością dla Świderskiego ważny moment. Piąte trafienie w sezonie Super League 1 i dobry impuls po wejściu z ławki może jeszcze wiele zmienić w jego aktualnej sytuacji. Nam pozostaje czekać na to, co przyniesie najbliższy czas. Bramkę naszego zawodnika ujrzycie poniżej – od 3:56.
Dwucyfrówka Makowskiego
Świetny początek roku kontynuuje Wiktor Makowski. Napastnik Slough Town nie przestaje strzelać i w sobotę zanotował dwa trafienia w spotkaniu z Chelmsford City, oba z rzutów karnych. Było to jego dziewiąte i dziesiąte trafienie w sezonie National League South, a jego drużyna wygrała u siebie aż 5:0. Dla Makowskiego było to szóste trafienie, w piątym meczu rozegranym w styczniu, co idealnie pokazuje jego świetną dyspozycję. 23-latek wskoczył już na trzecie miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej, w czym pomaga mu dorobek dziewięciu asyst. W klasyfikacji strzelców jest za to na dziesiątej pozycji. Slough Town awansował o jedną pozycję, na siedemnaste miejsce. Gole Makowskiego od 3:38 i od 5:55.
Wykorzystana szansa Radkowskiego
Dobrze swoją przygodę z nowym klubem rozpoczyna Kacper Radkowski. Środkowy obrońca w poprzedniej kolejce zaliczył debiut wchodząc z ławki, a w miniony weekend trener dał mu szansę w podstawowym składzie. Kazincbarcikai SC wygrał na wyjeździe 3:1 z MTK Budapeszt, a 24-latek strzelił swojego pierwszego gola na węgierskich boiskach. Taki start na pewno da Radkowskiemu wiele i być może już na dobre zadomowi się w składzie wyjściowym. Trafienie naszego zawodnika możecie zobaczyć poniżej – od 6:40.
***
Zaglądamy do Irlandii Północnej, gdzie po dwutygodniowej przerwie do gry wróciła Ballymena FC, w której występuje Igor Rutkowski. Nasz 21-letni napastnik rozegrał trzecie spotkanie w barwach nowej drużyny i strzelił trzeciego gola. Niewiele to niestety dało, bo jego zespół uległ na wyjeździe 1:2 Linfield FC. Z naszej perspektywy jest to chociaż coś pozytywnego, bo Rutkowski pozytywnie pokazuje się w Premiership, gdzie do tej pory nie miał wielu występów.
Pozostając na wyspach, podsumowanie goli kończymy w National League North, gdzie dany debiut w barwach Macclesfield FC zanotował Kacper Pasiek. 20-letni lewy został tam wypożyczony na miesiąc z Preston North End i szybko zdążył zaimponować. Jego nowa drużyna pokonała u siebie 2:1 Bedford Town, a decydującego gola strzelił właśnie Pasiek. Jeśli będą chęci, to po tym miesiącu będzie możliwość przedłużenia wypożyczenia. Dla samego zawodnika byłaby to na pewno najlepsza opcja na resztę sezonu. Gol Kacpra od 3:37.
Asysty
Pozytywne wieści dotarły w końcu z obozu Basaksehiru. Mający spore problemy z grą Jakub Kałuziński, zanotował swoją pierwszą asystę w sezonie Super Lig. Jego drużyna zremisowała u siebie 2:2 z Rizesporem, a nasz zawodnik wszedł z ławki w 73. minucie. Już chwilę po wejściu dograł piłkę z rzutu rożnego do Bertuga Yildlrima, który ustalił wynik spotkania.
Benim hiç son dakika götümü kurtaran forvetim olmamıştı
Bertuğ yıldırım | Aşk ne demek edit pic.twitter.com/BrfMN6ow7q— Tolgican (@Tolgipiatek7) January 31, 2026
Otrzymaną szansę w podstawowym składzie w jakimś stopniu wykorzystał za to Dariusz Stalmach. Młody pomocnik asystował przy jedynym golu Magdeburga, w przegranym 1:2 domowym spotkaniu z Hannoverem 96. Dla Stalmacha była to druga asysta w sezonie, a ten mecz zakończył przy okazji serię czterech meczów z rzędu z golem Mateusza Żukowskiego.
W rozgrywkach Premier League 2 swoją pierwszą asystę zanotował za to Wiktor Gromek. Jego Stoke City U21 nie popisał się zbytnio i przegrał u siebie aż 1:6 z Manchesterem City U21. Konkretny blamaż na własnym stadionie, ale chociaż nasz zawodnik zdołał coś w tym spotkaniu pokazać. Gromek niedawno wrócił z półrocznego wypożyczenia do GKS-u Jastrzębie, gdzie rozegrał 18 spotkań.
Czyste konta
Po sukcesie w Lidze Mistrzów i awansie z fazy ligowej, przychodzi czas na odrabianie strat w lidze. Karabach Agdam nieco zaniedbał krajowe rozgrywki i obecnie zajmuje drugie miejsce – ze stratą czterech punktów do Sabah Baku. Drużyna Tymoteusza Puchacza mknie jak burza w tym sezonie i na pewno będzie to trudny rywal wiosną. Karabach w weekend pokonał u siebie skromnie 1:0 Turan Tovuz, a do bramki po dwóch meczach przerwy wrócił Mateusz Kochalski. Dla naszego bramkarza było to trzecie czyste konto w tym sezonie, w dziewiątym występie. Karabach nadal wydaje się faworytem do mistrzostwa, jednakże Sabah tanio skóry nie sprzeda. Niemniej bardzo fajnie, że o tytuł walczy dwóch Polaków.
Na Gibraltarze za to mecz na zero z tyłu rozegrał Konrad Skuza. Jego Lions Gibraltar FC pokonał na wyjeździe 4:0 Manchester 62 i awansował do 1/4 finału krajowego pucharu. Było to trzecie czyste konto Skuzy w sezonie, dodając do tego rozgrywki ligowe.
Podsumowanie innych wartych uwagi wydarzeń
Debiuty w nowych klubach
Do gry po przerwie zimowej wróciła Chance Liga i od razu debiutu w barwach Sigmy Ołomuniec doczekał się Jakub Jezierski. Były zawodnik Śląska Wrocław pojawił się w 73. minucie spotkania z Hradec Kralove, które jego drużyna wygrała 1:0. Jezierski zmienił strzelca jedynego gola w tym meczu – Jana Klimenta, znanego z Wisły Kraków. Sigma zajmuje 7. miejsce w lidze, ze stratą dwóch punktów do szóstej lokaty, dającej grę w grupie mistrzowskiej.
W Turcji pierwsze minuty w nowym klubie zanotował za to Michał Nalepa. Pomocnik wyszedł w podstawowym składzie Seriksporu na spotkanie wyjazdowe z Bodrum FK, które zakończyło się porażką 0:3. Nalepa rozegrał 77 minut, a jego zespół plasuje się na 17. miejscu w 1. Lig, tracąc tylko punkt do bezpiecznej strefy.
Czerwona kartka Kownackiego
Nasze podsumowanie weekendu kończymy negatywną informacją z 2. Bundesligi. Dawid Kownacki nie zaliczy spotkania z Darmstadt do udanych, gdyż w 70. minucie obejrzał czerwoną kartkę. Nasz napastnik, który wyszedł w tym meczu w podstawowym składzie powstrzymał przy wyniku 2:2 kontrę rywala i arbiter nie miał dla niego litości. Różne są opinie o tej decyzji z pokazaniem czerwonej kartki, ale na pewno podstawy do tego były. Hertha Berlin na szczęście dla Polaka dowiozła ten remis do końca. Na pewno jednak utrudniło to walkę o trzy punkty w końcówce spotkania.
Czerwona kartka dla Dawida Kownackiego 🟥🇵🇱
Jak oceniacie tę sytuację?
Decyzja sprawiedliwa ⚖️, czy jednak zbyt surowa? 🤔👀#BundesTAK pic.twitter.com/sm9J4ZgQJ0— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 1, 2026