Zlatan Ibrahimović przyznał, że nie wyklucza ponownej współpracy z Pepem Guardiolą. Szwed zaznaczył jednak, że najpierw musiałby uzyskać odpowiedzi na kilka dręczących go pytań.
Gwiazdor AC Milan jest gotów raz jeszcze wziąć udział we wspólnym projekcie z Pepem Guardiolą. Poprzednia przygoda Szweda w stolicy Katalonii zakończyła się fiaskiem, a Zlatan po roku wrócił do Włoch. Aby ponowna współpraca stała się faktem, Ibrahimović chciałby poznać odpowiedź na pytanie, dlaczego Guardiola pozbył się go z Barcelony.
– Na ten moment nie mógłbym z nim pracować, ponieważ nie otrzymałem odpowiedzi na kilka pytań. Personalnie nic do niego nie mam i nie uważam go za złego szkoleniowca. W końcu zagłosowałem na niego jako na najlepszego trenera na świecie – podkreślił Zlatan.
– Człowiek i trener to dwie różne sprawy. Jako szkoleniowiec on jest fantastyczny. W przeciwnym razie nie wygrałby tych wszystkich trofeów z Barceloną. Nigdy nie powinno się mówić „nie”, ponieważ dziś ludzie mówią „nie”, a jutro mówią „tak”. Pytanie brzmi, czy on mógłby pracować ze mną? – kontynuował Szwed, który wypowiedział się także o byłych kolegach z zespołu.
– Wiem, kim jest Thierry Henry i czego dokonał w futbolu. On zapisał historię piłki. Myślę, że jako człowiek jest jeszcze lepszy, ponieważ to fantastyczna postać z wielkim sercem. To mój wielki przyjaciel i wspólnie spędziliśmy wiele czasu w Barcelonie – podkreślił zawodnik AC Milan.
– Dobrze było go zobaczyć w środę, ponieważ nie widziałem go od dawna. On mnie zawsze wspierał. Dobrze się rozumiemy, więc fajnie było znów się z nim spotkać – zakończył.










