Król strzelców Bundesligi, Klaas-Jan Huntelaar, zdecydował się pozostać w Schalke do 2015 roku. Sprawił swoim kibicom świetny prezent pod choinkę, z którego fani są bardzo zadowoleni.
Poprzedni kontrakt łączył holenderskiego napastnika do końca czerwca 2013 roku. Dlatego coraz częściej mówiło się o transferze Huntelaara na Wyspy Brytyjskie. Najbardziej zainteresowane były kluby angielskie – Arsenal i Liverpool.
Sam zawodnik nie ukrywał zachwytu, uważając przy tym, że podjął dobrą decyzję. – Bardzo długo się zastanawiałem, czy na pewno chcę nadal grać w Gelsenkirchen, ale teraz wiem, że to jedyna słuszna decyzja – stwierdził Huntelaar. – Jestem wdzięczny władzom klubu, że wyraziły chęć przedłużenia ze mną kontraktu, ale i za to, iż dały mi czas potrzebny do namysłu – dodał.
Dyrektor sportowy Schalke, Horst Heldt, jest bardzo zadowolony z faktu, że udało się przedłużyć kontrakt z Holendrem. – Rozmowy na temat przedłużenia jego kontraktu zaplanowane były na przyszły miesiąc, tym bardziej cieszy fakt, że Klaas-Jan zasygnalizował nam gotowość natychmiastowego złożenia podpisu pod umową – powiedział Heldt.
Klaas-Jan Huntelaar w sierpniu 2010 roku przeszedł z Milanu do Schalke. W pierwszym sezonie zdobył osiem bramek, grając w 24 meczach. Przyczynił się znacząco do zdobycia Pucharu Niemiec. Minione rozgrywki zakończył z 29 trafieniami na koncie, co dało piłkarzowi tytuł króla strzelców Bundesligi. W bieżącym sezonie Bundesligi zanotował pięć goli.








