As olimpijskiej reprezentacji Brazylii, Hulk, jest gotowy na próbę, jakiej zostanie poddany na igrzyskach. Napastnik FC Porto stwierdził, że mimo ogromnego zainteresowania jego osobą ze strony czołowych klubów Europy jego uwaga skupia się wyłącznie na turnieju olimpijskim.
Wielu ekspertów obawia się, że brazylijskie asy podczas turnieju będą skupione na czymś innym. Niektórzy piłkarze zastanawiają się nad swoją przyszłością i być może podczas igrzysk olimpijskich będą się ważyć losy ich przynależności klubowej. W takiej sytuacji jest gwiazda FC Porto, Hulk, o którego od dawna bije się Chelsea Londyn. Sam zawodnik zapewnia, że jego uwagi nie zaprząta nic poza turniejem olimpijskim. – Moja przyszłość jest w dobrych rękach. Kiedy dochodzi do konkretów w kwestii transferu, zostawiam wszystko mojemu agentowi. Obecnie się tym zupełnie nie martwię i skupiam się na drużynie narodowej.
Hulk dodał także, że sukces na igrzyskach olimpijskich będzie dla niego wielkim wydarzeniem. Brazylijski snajper zdaje sobie sprawę z faktu, że jego rodacy jeszcze nigdy nie zdobyli złotego medalu w turnieju piłki nożnej na olimpiadzie, więc jeśli w tym roku ta sztuka się powiedzie, to zawodnicy na stałe zapiszą się w historii brazylijskiego futbolu. – Kto będzie mistrzem olimpijskim? Zdajemy sobie sprawę z faktu, że dla Brazylii byłoby to wydarzenie bezprecedensowe, gdyby udało się sięgnąć po złoto. Mamy grupę piłkarzy, którzy tworzą kolektyw. Jesteśmy bardzo skupieni na swoim celu, możemy tego dokonać.










