Zawodnik Zenitu Sankt Petersburg, Givanildo Hulk, nie wyklucza gry we Włoszech w następnym sezonie. Brazylijczyk stwierdził, że Serie A to jedna z najlepszych lig na świecie i na pewno dużo nauczyłby się, występując w jednym z włoskich klubów.
Jak przyznał zawodnik rosyjskiego Zenitu, Givanildo Hulk, jego kariera może być kontynuowana w innej lidze. Zdradził, że będzie otwarty na propozycję gry we Włoszech w przyszłym sezonie. Jest to zaskoczenie, w zeszłym roku bowiem Hulk przechodził z FC Porto do Zenitu Sankt Petersburg za bagatela 40 milionów euro. – Serie A jest wielką ligą. Mam tam wielu przyjaciół, jak Guarin i Alvaro Pereira. We Włoszech są Milan i Inter, czyli zespoły ze świetnymi graczami, tradycjami i historią. Śledzę wyniki tej ligi i niewykluczone, że kiedyś tam zagram – powiedział Hulk.
26-letni gwiazdor Zenitu nie ukrywa, że rozważyłby również przeniesienie do innej silnej ligi świata. – Bardzo lubię również Premier League i La Ligę. Oglądam ich mecze zawsze wtedy, gdy mam trochę wolnego czasu. W Anglii również są wielkie zespołu, jednak z drugiej strony w Hiszpanii grają tacy zawodnicy jak Messi czy Ronaldo – dodał.
Jak widać, Brazylijczyk chce już latem opuścić klub z zimnego Sankt Petersburga. Hulk rozegrał w barwach rosyjskiego klubu 11 spotkań w lidze, w których trzykrotnie pokonywał bramkarzy rywali, zaliczył pięć meczów w Champions League (jedna bramka) oraz cztery spotkania w Lidze Europy (dwie bramki).










