Do końca nieznana jest przyszłość Mladena Petricia. W niemieckiej prasie huczy – Chorwatem miałby być zainteresowany Wolfsburg. Tymczasem HSV wcale nie chce tak łatwo pozbywać się swojego asa.
Menadżer klubu z północy Niemiec, Bernd Hoffman, oświadczył, że zespół, w którym pracuje, nie zamierza rozstawać się z napastnikiem reprezentacji Chorwacji.
– Temat jest dla nas zamknięty – Petrić zostaje u nas. Nie chcemy osłabiać drużyny, przeciwnie, chcemy ją wzmocnić. Mladen odgrywa jedną z najważniejszych ról w naszym zespole. Jeżeli Wolfsburg chce mieć napastnika ze statusem gwiazdy, to radzę im poszukać go gdzieś indziej. Już sprzedaliśmy Olicia, który strzelił 25 z 82 dwóch zdobytych przez nas goli. Nie zamierzamy rozstawać się z wyróżniającym się Petriciem, który na listę strzelców wpisał się 21 razy. W przeciwnym razie ze wszystkim musielibyśmy zaczynać od zera – oświadczył Hoffman.








