Znakomity japoński pomocnik Keisuke Honda ponownie nie popisał się wypowiedzią w mediach. Gdy PSG wyraziło zainteresowanie jego osobą, ten postanowił obrazić potencjalnego nowego pracodawcę.
26-latek obecnie gra w CSKA Moskwa i genialne występy przeplata bardzo słabymi. Znalazł się jednak na celowniku wicemistrzów Francji, PSG, którzy byli zainteresowani niesfornym boiskowym wojownikiem.

Po tym, co Japończyk powiedział o transferze do Francji, temat można raczej uważać za zamknięty. Gdy inna gwiazda japońskiej piłki, Shinji Kagawa, został piłkarzem Manchesteru United, Honda miał stwierdzić:
– Słyszałem, że mną też jest zainteresowany wielki klub. Gdy dowiedziałem się, że chodzi o PSG, byłem zaskoczony. Nigdy nie uważałem go za wielki klub.
Nietakt zawodnika może oznaczać, że zostanie on jednak w drużynie z Rosji na kolejny rok. Sam zainteresowany nie wydaje się mieć z tym problemów i nie może się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu.











