Niemiecki rozgrywający był pod wielkim wrażeniem gry Francka Ribery’ego w niedzielnym hicie pomiędzy Bayernem a Schalke.
Ribery w tym spotkaniu był wiodącą postacią „Bawarczyków”, poprowadził monachijczyków na zwycięską ścieżkę, a swój fantastyczny występ przypieczętował dwoma kluczowymi trafieniami.
– Przede wszystkim Bayern miał nieprawdopodobnego zawodnika na lewym skrzydle w postaci Ribery’ego – tłumaczył po porażce swej drużyny młody Niemiec.
– Z odrobiną szczęścia przy swoich okazjach mogliśmy się pokusić o urwanie jakichś punktów. Mimo wszystko trzeba przyznać, że „Bawarczycy” zasługiwali na to zwycięstwo.
Rozgrywające Schalke 04 był tym bardziej zawiedziony z wyniku, że w ostatnim czasie monachijski klub nie radził sobie najlepiej.
– Oczywiście, jesteśmy rozczarowani. Mogliśmy dać z siebie trochę więcej, bo wiedzieliśmy, że w ostatnich tygodniach Bayern był w dołku.








