Trener TSG 1899 Hoffenheim – Ralf Rangnick przyznał, że jego podopiecznych stać na lepszą grę. Rangnick ostrzegł swoich zawodników przed popadnięciem w samozachwyt. Zimne słowa trenera mają zmotywować zawodników do jeszcze lepszej gry.
Beniaminek niespodziewanie znajduje się na czele ligi niemieckiej z kompletem punktów. Zawodnicy Hoffenheim wygrali swoje dwa mecze przeciwko Energie Cottbus oraz Borussi M’gladbach. Obecny mistrz Niemiec – Bayern Monachium ma na swoim koncie zaledwie dwa punkty, po remisach z HSV i Borussią Dortmund. Kibice TSG mają nadzieję, że ich pupile podbiją w tym sezonie Bundesligę, jednak trener Hoffenheim nakazuje spojrzeć obiektywnie na sytuację beniaminka.
„Nasza sytuacja w tabeli jest zadowalająca, jednak nie jesteśmy naiwni. Wiemy, że mamy zaledwie dwie kolejki za sobą, a do końca rozgrywek zostało jeszcze wiele meczów. Osobiście będę zadowolony, gdy nasz debiutancki sezon w Bundeslidze zakończymy w środkowej części tabeli.” – przyznał Rangnick.
Trzeci gol w Bundeslidze Vedada Ibisevica dał zwycięstwo piłkarzom Hoffenheim nad Borussią Monchengladbach. Mimo wygranej, Rangnick dopatrzył się kilku błędów w grze swoich podopiecznych. „W pierwszej połowie nie zagraliśmy na 100% naszych możliwości. W 31. minucie, Ibisevic zdobył gola i prowadzenie dowieźliśmy do przerwy. W drugiej części spotkania, zagraliśmy dużo lepiej. Tworzyliśmy dużo akcji pod bramką rywala, jednak nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Ogólnie, tylko z drugiej połowy mogę być zadowolony.” – dodał Rangnick.








