Niedługi czas poszukiwał klubu Roy Hodgson. Oficjalna strona internetowa West Bromwich Albion podała, iż to właśnie ten szkoleniowiec zastąpił Roberto Di Matteo. Podpisał on półtoraroczny kontrakt.

Były trener Liverpoolu stracił pracę na Anfield w styczniu bieżącego roku. Stało się tak po serii niepomyślnych wyników, w tym niezwykle wstydliwych, jak porażka z Wolverhamptonem czy też Blackpool. W dodatku „The Reds” przez jakiś czas przebywali nawet w strefie spadkowej. Wszystko to poskutkowało objęciem posady menadżera przez Dalglisha.
Po udanym początku, WBA również nie grało najlepiej. Słabe wyniki (13 porażek w 18 meczach), przegrana z Manchesterem City 0:3, skończyły się zwolnieniem Di Matteo. Przed klubem z kolei dalsze wyzwania. W końcu celem jest utrzymanie miejsca w Premier League. Ma to wielkie znaczenie dla jego renomy, wszak nie bez powodu mówi się o „The Baggies” jako „klubie jo-jo”.
W oświadczeniu napisano, że tymczasowy szkoleniowiec drużyny, Michael Appleton, poprowadzi jeszcze zespół w meczu z West Hamem United.











