Fernando Torres jest jednym z najbardziej rozchwytywanych graczy podczas letniego okienka transferowego. Roy Hodgson zaprzeczył jednak pogłoskom, jakoby Hiszpan miał opuścić klub.
Real Madryt, Chelsea Londyn i Manchester City to kluby, które chętnie widziałyby mistrza świata w swoich szeregach. Wszystkie są w stanie wyłożyć za niego kwotę wyższą niż 50 milionów euro. Mówiło się, iż Torres będzie chciał odejść z Liverpoolu z powodu braku awansu do europejskich rozgrywek. Wszystko wygląda jednak na to, że pozostanie w klubie z Anfield Road co najmniej jeszcze przez rok.

– Torres nie może się doczekać powrotu do treningów i grania dla Liverpoolu w kolejnym sezonie. Jest niezwykle uradowany, że już od poniedziałku będzie trenował – mówił szkoleniowiec „The Reds”.
Były trener Fulham Londyn zabrał również po raz kolejny głos w sprawie ewentualnego transferu Mascherano. – Tak, on chce odejść z klubu. Jest jednak związany z nami umową i do czasu, aż klub zdecyduje się przyjąć ofertę od innej drużyny, jest graczem Liverpoolu – powiedział Roy Hodgson.











