Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson, nie będzie się skupiał na metryczkach piłkarzy przy wyborze reprezentantów.
65-latek twierdzi, posiłkując się logiką, że nie wiek jest najważniejszy, ale przygotowanie fizyczne i zaangażowanie w grę. Hodgson zapowiedział, że na powołanie może liczyć każdy zawodnik, który daje z siebie wszystko, bez względu na wiek.
W obliczu starzejących się gwiazd reprezentantów Albionu wielu ekspertów starało się sprowokować trenera do zdradzenia koncepcji nowej drużyny, ale szkoleniowiec szybko uciął temat.
– Wiek nie stanowi o klasie piłkarza. Ważniejsze od tego, ile ma lat, jest to, jakie są jego umiejętności, jak jest przygotowany fizycznie, na ile potrafi wywiązać się z powierzonych mu zadań. Zawodnicy mają tak dobrą opiekę w swoich klubach, że potrafią grać po kilkanaście lat na tym samym równym, wysokim poziomie.









