Trener reprezentacji Anglii, Roy Hodgson, zaapelował do pomocnika swojej drużyny, aby ten nie opuszczał Europy, żeby grać na innym kontynencie. Selekcjoner uważa, że taka postawa zapewni mu miejsce w zespole na mistrzostwa świata w 2014 roku.
34-latek, który jest łączony z przejściem do jednego z amerykańskich zespołów w letnim okienku transferowym, znów odegrał istotną rolę w spotkaniu przyjacielskim z reprezentacją Brazylii, zdobywając zwycięską bramkę w 60. minucie spotkania.

Hodgson powiedział: – Frank był doskonały i myślę, że może osiągnąć liczbę stu występów w drużynie narodowej. Mam nadzieję, że zatrzymamy Franka w Anglii. To nie moje zadanie rozmawiać o jego przyszłości, ale zadanie klubu. Wiem, że miał wiele ofert i jeśli Chelsea nie zdecyduje się, to on prawdopodobnie odejdzie.
– Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję oglądać Franka w Anglii, a jeśli nie tu, to przynajmniej w Europie. Im dalej idziesz, tym trudniej za tobą podążać mediom i menadżerom – zakończył Hodgson.











