Guus Hiddink skomentował ukazujące się rosyjskiej prasie informacje na temat swoich relacji z głównym trenerem Zenitu Sankt Petersburg, Dickiem Advocaatem. Wcześniej opiekun byłych mistrzów Rosji publicznie wyraził swoje niezadowolenie z faktu powołania przez Hiddinka większej części jego drużyny na zgrupowanie Sbornej przed meczem 1/16 finału Pucharu UEFA z VfB Stuttgart.
– Rozmawiałem o tym z jego asystentem. Wiem, że Advocaat nie jest zadowolony z tego faktu i powiedział to w wywiadzie dla holenderskiego czasopisma „Voetbal International”. Po tym wysłałem Dickowi SMS-a, w którym pogratulowałem mu sukcesów odniesionych z Zenitem i życzyłem mu ich powtórzenia. Ale on sam był trenerem kadry narodowej i powinien rozumieć, że mnie na zgrupowaniach piłkarze też są potrzebni. Nie organizowaliśmy obozu zimą, kiedy to drużyny grały ważne mecze w lidze i w pucharach. – powiedział Hiddink.
– Powinniśmy myśleć głównie o sobie. Dlatego nie gramy w lutym towarzyskiego meczu w jakimkolwiek miejscu na świevcie, na przykład w Meksyku, ale na zwykłej dwukierunkowej ulicy. Wszystko to wyraziłem w SMS-sie, którego mu wysłałem. I wiem, że zadowoliła go ta informacja. Tak więc widzicie, że żadnego konfliktu nie ma. – dodał selekcjoner Sbornej.










