Heynckes: Krytyka jest uzasadniona


Trener Bayernu Monachium, Jupp Heynckes, przyznał, że krytykowanie jego zespołu jest ostatnio uzasadnione, ale wziął całą winę na siebie. Jutro „Bawarczycy” zagrają u siebie z Schalke w hicie 23. kolejki Bundesligi.


Udostępnij na Udostępnij na

Pomimo świetnego początku sezonu, monachijczycy obecnie zajmują dopiero trzecie miejsce w ligowej tabeli, a w środę przegrali 1:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z FC Basel. 66-latek, który od ostatniego lata po raz trzeci w karierze trenuje zespół z Allianz Arena, przyznaje, że jego podopieczni spisują się ostatnio słabo.

– Mamy niepewną sytuację. Nie gramy konsekwentnej ani nawet zrozumiałej piłki. Krytyka jest uzasadniona, nawet odnośnie mnie. Ja jestem osobą za to wszystko odpowiedzialną. Osobiste interesy zawodników muszą zostać odłożone na bok. Duch drużyny liczy się ponad wszystko, musimy szybko stać się jednością. Wszyscy musimy iść razem w tym samym kierunku.

Piłkarze Bayernu w piątek mieli dzień wolny, by rozładować napięcie, tym bardziej że w szatni po środowym meczu doszło do spięcia między Badstuberem a Müllerem. „Bawarczycy” od 240 minut nie zdobyli gola, ale Heynckes nie potwierdził, że ma zamiar zmienić formację z 4-2-3-1 na 4-4-2.

– Możesz grać ofensywnie zarówno z jednym, jak również i z dwoma napastnikami.

Najnowsze