Ruszyła trenerska karuzela w T-Mobile Ekstraklasie. Pierwszym szkoleniowcem, który stracił posadę, został Pavel Hapal.

O zwolnieniu Hapala mówiło się już od dłuższego czasu, choć zarząd Zagłębia zapewniał, że czeski trener ma jego pełne poparcie. Decyzja jest o tyle dziwna, że jesteśmy dopiero po dwóch kolejkach T-Mobile Ekstraklasy. Skoro działacze nie byli zadowoleni z pracy Hapala, czemu nie podziękowali mu w przerwie pomiędzy sezonami?
Wśród głównych zarzutów wobec Czecha znajdują się brak postępów w ciągu dwóch lat, kiedy to w 2011 roku objął posadę trenera Zagłębia, oraz forowanie Czechów i Słowaków kosztem młodych Polaków.
Hapala zastąpi jego dotychczasowy asystent, Adam Buczek. Nie wiadomo jednak, jak długo będzie pierwszym trenerem Zagłębia.











