Zawodnik Borussii Moenchengladbach, Mike Hanke, nawołuje swych kolegów z drużyny do zachowania do końca rozgrywek koncentracji w każdym meczu. Napastnik przestrzega przed stratą punktów, która może wyeliminować ich z walki o grę w Lidze Mistrzów.
Niemiec ostrzegł swych kolegów przed nadchodzącym starciem z jego byłym klubem, Hannoverem, by nie doprowadzili oni do drogo kosztującej straty punktów, której potem mogą żałować. Hanke ma świadomość, że jego drużyna jest naprawdę blisko trzeciego miejsca, bo do Schalke traci tylko dwa punkty.
– Naszym obowiązkiem musi być wygranie wszystkich siedmiu meczów do końca rozgrywek – mówił Mike Hanke dla „Bilda”.
– Z pewnością będziemy musieli uważać w Hanowerze. Ta drużyna gra bardzo szybką piłkę i ma kilku wyśmienicie rozwiniętych technicznie zawodników. Toczymy teraz ciężki bój z Schalke o trzecie miejsce, które jest naszym celem.
– Nie możemy sobie pozwolić na odprężenie, nawet pomimo faktu, że mamy jedenaście punktów przewagi and Bayerem Leverkusen – przestrzegał 28-letni Niemiec.
– Oczywiście, z każdym meczem walczę o swoją szansę. Jednak nie jestem aż tak szalony, znam swoje możliwości. Nie mogę zrobić więcej, niż dać z siebie wszystko dla Gladbach – mówił napastnik spytany o to, czy widzi siebie w reprezentacji Niemiec na Euro 2012.








