Napastnik Hamburger SV, Jose Paolo Guerrero, stawia sobie za cel już w marcu powrócić na boiska Bundesligi. Absencja Peruwiańczyka bowiem spowodowana była poważną kontuzją.
Dobre złego początki. Tak krótko można by przedstawić sytuację Guerrero w tym sezonie. Peruwiańczyk inauguracyjne konfrontacje obecnych rozgrywek w lidze niemieckiej miał nad podziw udane. Zdobywał gola za golem i pozytywnie zapisywał się w annałach meczowych. Niestety, już na początku września były gracz Bayernu doznał poważnej kontuzji – zerwanie więzadeł w kolanie. Dla piłkarza oznacza to około dziewięciomiesięczny rozbrat z piłką. Sam zainteresowany chce jednak już w marcu powrócić na ligowe murawy. 25-letni zawodnik twierdzi, iż na boisko powróci nawet wtedy, gdy lekarze nie będą popierali tej decyzji.
– Miasto jest fantastyczne, stadion, kibice i włodarze klubu również. Czuję się tutaj jak ryba w wodzie. Tęsknie za kopaniem piłki na boisku i zrobię wszystko, by jak najszybciej zacząć to robić. Niezmiernie się cieszę, że trafiłem na swojej drodze do Hamburga. Moja rodzina czuje się tutaj wyśmienicie – ocenił Jose Paolo Guerrero w wywiadzie dla „Hamburskiej Gazety Wieczornej”.








