Kolumbijczyk Freddy Guarin zapowiedział, że jeśli opuści swój obecny klub, to tylko dla Juventusu. Zamknął tym samym drogę innym klubom zainteresowanym jego usługami.
Jak podają włoskie media, „Stara Dama” już od jakiegoś czasu sondowała możliwość sprowadzenie pomocnika FC Porto do Turynu. Beppe Marotta wysłał już nawet ofertę do portugalskiego klubu opiewającą na dwa miliony euro za półroczne wypożyczenie Kolumbijczyka. Oferta zawierała także prawo do transferu definitywnego, który wyniósłby dziewięć milionów euro.

FC Porto żąda jednak zapłaty z góry w wysokości 13 milionów euro. Jak widać, różnice są spore, ale mimo wszystko zawodnik jest zdecydowany, gdzie będzie chciał kontynuować swoją karierę. Jego nowym pracodawcą może być tylko Juventus, którego sympatykiem jest Guarin.
Do czwartku okaże się, gdzie w nadchodzących miesiącach będzie grał piłkarz. Na pewno nie będzie to Inter Mediolan, który również był zainteresowany usługami Kolumbijczyka. – Ostateczne decyzje zapadną najpóźniej w czwartek – powiedział Guarin. – Albo będę nadal grał dla Porto, albo odejdę. Jeśli zdecyduję się na to drugie rozwiązanie, to tylko po to, by dołączyć do Juventusu – zapowiedział.











