Po porażce w prestiżowym spotkaniu z Legią Warszawa piłkarze Widzewa Łódź mają szansę na rehabilitację. Na stadion przy alei Piłsudskiego zawita lider ekstraklasy, Jagiellonia Białystok.

Zarówno zawodnicy, jak i trener łódzkiej drużyny zdają sobie sprawę z tego, że w ostatnim spotkaniu zawiedli swoich kibiców. Pełną koncentrację przed zbliżającym się spotkaniem zapowiada pomocnik Widzewa, Piotr Grzelczak – Na mecz z Jagiellonią musimy wyjść zdecydowanie bardziej skoncentrowani niż na mecz z Legią. Pełna koncentracja musi nam towarzyszyć zarówno przed, jak i w trakcie spotkania. Trzeba wyjść na boisko i wygrać. Nie będzie to łatwe zadanie. Dzięki koncentracji wyeliminujemy błędy, które w ostatnim czasie nam się przytrafiały. Wierzę, że rozegramy dobre spotkanie – powiedział Grzelczak.
Łukasz Broź z kolei zwrócił uwagę napastników Jagiellonii. Obrońca łódzkiej drużyny, powiedział, że trzeba uważać, na duet Grosicki – Frankowski, bo obaj są niezwykle groźnymi piłkarzami.
Obecny szkoleniowiec „Żubrów”, Michał Probierz, jest mocno związany z Widzewem. W przeszłości był zarówno piłkarzem, jak i trenerem łodzian. To za jego trenerskiej kadencji w kadrze Widzewa zadebiutował Piotr Grzelczak.











