Piłkarze Ruchu Chorzów ulegli przed własną publicznością Polonii Warszawa 0:3. Po spotkaniu rozgoryczenia takim obrotem sprawy nie krył kapitan „Niebieskich”, Rafał Grodzicki.

– Jedynie możemy przeprosić naszych kibiców. Chcieliśmy bardzo, ale nam nic nie wychodziło. Z góry pewnie to wyglądało tak, jakby nam w ogóle nie zależało, a było zupełnie inaczej. Chcieliśmy zdobyć trzy punkty, ale nie byliśmy w stanie zagrać nawet prostej dokładnej piłki – powiedział po spotkaniu Grodzicki.
Ruch Chorzów znajduje się obecnie na dziesiątym miejscu w tabeli Ekstraklasy. Do miejsca gwarantującego start w europejskich pucharach podopiecznym Waldemara Fornalika brakuje już pięć punktów. Najbliższymi rywalami chorzowian będą Śląsk Wrocław oraz Jagiellonia Białystok.











