W 20. kolejce polskiej Ekstraklasy nie obejdzie bez meczów z tzw. dodatkowym smaczkiem. Jednym z takich spotkań będzie z pewnością odwieczna rywalizacja goroli z hanysami, czyli mecz Legii Warszawa z Ruchem Chorzów. W spotkaniu 14-krotnego mistrza Polski z legionistami na pewno nie zagra mocny punkt defensywy „Niebieskich”, Rafał Grodzicki.
Kapitan Ruchu Chorzów, wypowiadając się na temat meczu z drużyną dowodzoną przez Macieja Skorżę, który odbędzie się już w najbliższą sobotę, bez krzty zawahania powiedział, iż bardziej żałowałby, gdyby nie mógł zagrać w meczu z Górnikiem Zabrze. To był dla Ruchu wyjątkowy mecz. – Czy żałuję, że nie zagram z Legią? Oczywiście, że tak. Mecze z Legią są dla nas zawsze ważne. Żałowałbym jednak bardziej, gdybym nie mógł zagrać z Górnikiem Zabrze. Derby dla mnie i kolegów są najważniejsze – powiedział Rafał Grodzicki.
Obrońca Ruchu Chorzów na pytanie o szansę gry w europejskich pucharach stwierdził, że Ruch skupia się teraz na każdym najbliższym meczu i jest daleki od spoglądania w przyszłość. – Nie rozmawiamy w szatni o tym, co będzie na koniec sezonu. Teraz jedziemy do Warszawy pokusić się nawet o zwycięstwo. Równie ważny będzie mecz z Polonią Bytom. To przecież też „małe derby” – skwitował zawodnik chorzowian.










