W ciągu ostatnich kilku miesięcy nazwisko Granit Xhaka było jednym z najgorętszych, jeżeli chodzi o możliwy transfer po sezonie. Jednym z głównych pretendentów do stanowiska reprezentanta Szwajcarii (Vladimir Petković powołał go na Euro 2016) był Arsenal Londyn. „The Gunners” transfer dopięli i zapłacą za pomocnika Borussii Mönchengladbach około 45 milionów euro.Przez media w ciągu ostatnich kilku godzin przewijały się informacje, że to właśnie kwota odstępnego może być kością niezgody w negocjacjach między klubami. Londyńczycy chcieli za Szwajcara wyłożyć około 25 milionów euro, z kolei włodarze z Mönchengladbach – otrzymać ponad 40 milionów euro. Pod względem finansowym transakcja powinna więc zadowolić działaczy z Borussia Parku.
Dużo gorzej będzie pod względem sportowym. Szwajcar od momentu przyjścia do Niemiec – cztery lata temu – był centralną postacią najpierw w zespole Lucien’a Favre’a, a potem Andre Schuberta. Wyróżniał się bardzo dobrą, opanowaną grą w środku, dodatkowo potrafił przenieść ciężar gry na połowę rywala. Wespół z kolegami zajął rok temu trzecie miejsce i jesienią zagrał w Lidze Mistrzów, natomiast na koniec tego sezonu zdobył czwarte miejsce w lidze. Latem jego byli już partnerzy klubowi zagrają więc w eliminacjach Ligi Mistrzów.









