Jednym z objawień obecnych rozgrywek Ligue 1 okazał zawodnik Girondins Bordeaux, Yoann Gourcouff. Kibice „Żyrondystów” mogli jednak się obawiać o jego dalsze występy ze względu na powrót do Milanu, z którego jest wypożyczony. Jednak Laurent Blanc, trener teamu ze Stade Chaban Delmas, oświadczył, że młody Francuz nigdzie się nie wybiera.
Po zasileniu drużyny z Bordeaux Gourcouff szybko stał się graczem podstawowego składu i liderem jej poczynań ofensywnych. Zyskał opinię jednego z najlepszych piłkarzy biegających po francuskich boiskach. Nieoficjalnie mówi się, że doszło do porozumienia między Girondins i właściwym zespołem młodego rozgrywającego, Milanem. Prawdopodobnie francuscy włodarze wywalczyli prawo pierwokupu Gourcouffa za sumę 12 milionów euro. Sam zainteresowany nieraz oświadczał, że chciałby zostać w Bordeaux, gdzie czuje się bardzo dobrze, a kierownictwo całkowicie mu ufa.
Również trener aktualnego wicelidera tabeli Ligue 1 potwierdził, że niemal na pewno uda się zatrzymać młodego rozgrywającego, który nie wróci do Mediolanu. – Mogę oświadczyć, że na dzień dzisiejszy szanse na pozostanie Yohanna w drużynie są bardzo duże. Mało kto wierzył, że zostanie on jednym z najlepszych piłkarzy ligi, jednak tak się stało, a my postaramy się zatrzymać go w zespole. Jestem przekonany, że nastanie moment, kiedy zobaczymy, że nasza drużyna jest dla niego za ciasna, a on przejdzie do jednego z najlepszych klubów – oświadczył Blanc.










