W pierwszym piątkowym spotkaniu ekstraklasy broniący się przed spadkiem Górnik podejmował w Zabrzu Śląsk Wrocław. Po bardzo ciekawej końcówce gospodarze rzutem na taśmę urwali trzy punkty, dzięki czemu tymczasowo opuścili strefę spadkową.
Trener Żurek, wierny zasadzie niezmieniania zwycięskiego składu, konsekwentnie stawia na tę samą jedenastkę, która dwie kolejki wcześniej uporała się z Podbeskidziem i wyraźnie zmierza w dobrą stronę. Mariusz Rumak, którego dwóch piłkarzy (Mervo i Morioka) trafiło do jedenastki kolejki po spotkaniu z… drużyną z Bielska, zdecydował się z kolei na zmiany w obronie. Tym samym w porównaniu do pojedynku z „Góralami” ze składu wypadli Zieliński (pauzował za kartki) oraz Celeban.
Jedynie kibice, którzy wybrali się na stadion im. Ernest Pohla, mieli okazję obejrzeć pierwszy kwadrans spotkania, bowiem stacja Eurosport, która zazwyczaj pokazuje pierwszy piątkowy mecz opóźniła relację z powodu… wyścigu kolarskiego. Nie spodobało się to oczywiście fanom naszej rodzimej piłki kopanej.
https://twitter.com/MarekWasiluk/status/726081515357089793











