Górnik lepszy w WDŚ!


28 kwietnia 2013 Górnik lepszy w WDŚ!

W Wielkich Derbach Śląska Górnik Zabrze pokonał Ruch Chorzów 2:0. Spotkanie w Zabrzu "wielkie" było tylko z nazwy, a drużyna "Trójkolorowych" zasłużenie zgarnęła komplet punktów i przerwała serię porażek.


Udostępnij na Udostępnij na

W pierwszej połowie Górnik Zabrze całkowicie zdominował grę. Zabrzanie raz po raz wyprowadzali groźne akcje, które wprowadzały spustoszenie w szeregach obronnych Ruchu. Szczególnie dobrze wyglądała gra skrzydłami Górnika, a przede wszystkim prawa flanka. To właśnie tą stroną gospodarze przeprowadzali najwięcej akcji. Pierwsza bramka dla Górnika padła jednak po stałym fragmencie gry. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Kwiek, a najwyżej w polu karnym wyskoczył Kopacz, i nie dał szans Kamińskiemu.

Górnik Zabrze pokonał Ruch Chorzów w WDŚ
Górnik Zabrze pokonał Ruch Chorzów w WDŚ (fot. Rafał Rusek / iGol.pl)

Gospodarze prezentowali się bardzo dobrze i nie przypominali zespołu, który ostatnie mecze przegrał. „Trójkolorowi” grali z dużym zaangażowaniem i sporym polotem. Bardzo dobre zawody rozgrywali Olkowski i Nakoulma i to oni napędzali ataki zabrzan. Dobrze wyglądał też Jeleń, który gdyby nie fantastyczna interwencja Kamińskiego, strzeliłby drugą bramkę w barwach Górnika.

W drugiej połowie Ruch bardziej wziął się do roboty. Chorzowianie zaczęli stwarzać sytuacje, ale brakowało im skuteczności i opanowania w polu karnym Skorupskiego. Mecz stał się bardziej żywiołowy, a inicjatywę powoli zaczęli przejmować goście. Bardzo starał się Starzyński, który bardzo pracował na wyrównującą bramkę. Miał nawet ku temu dogodną sytuację, ale obrońcy Górnika zdołali zażegnać niebezpieczeństwo.

Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, ale strzał Jelenia był minimalnie niecelny. Zabrzanie prezentowali się zdecydowanie słabiej niż w pierwszej odsłonie meczu. Podopiecznym Adama Nawałki zaczęło po prostu brakować sił. Gra straciła na płynności. Krótkie rozgrywanie piłki zastąpione zostało posyłaniem długich piłek w kierunku Jelenia. Niemniej jednak po takim właśnie podaniu Górnik zdobył drugą bramkę. W sytuacji sam na sam znalazł się Jeleń i plasowanym strzałem pokonał Kamińskiego, ustalając tym samym wynik derbów.

Najnowsze