Prawdziwe zakończenie sezonu odbyło się nie na boisku, ale na Kąpielisku Leśnym w Zabrzu-Maciejowie. To właśnie w tym uroczym zakątku władze Zabrza i klubu, sponsorzy i kibice dziękowali drużynie trenera Adama Nawałki za bardzo udany sezon 2011/2012.
Impreza integracyjna kończąca sezon zgromadziła wielu znamienitych gości na czele z prezydent Zabrza, Małgorzatą Mańką-Szulik, wiceprezydentem Krzysztofem Lewandowskim, przewodniczącym Rady Miejskiej Zabrza Marianem Czocharą i przewodniczącym Rady Nadzorczej Górnika Michaelem Muellerem. Ponadto na kąpielisku pojawili się radni Zabrza, sponsorzy, przyjaciele i kibice Górnika. Wszyscy chcieli podziękować zawodnikom i szkoleniowcom za chwile wzruszeń i uniesień, które przeżyli z trybun, obserwując jakże udane zmagania ligowe Górnika. Pożegnalne spotkanie otworzył prezes zabrzańskiego klubu, Artur Jankowski.

– To był bardzo dobry dla nas sezon, zakończony ósmym miejscem. To doskonała lokata – rozpoczął swoje wystąpienie prezes Jankowski, który podziękował w szczególności za wsparcie prezydent Zabrza, jak również władzom miasta, akcjonariuszom spółki i sponsorom. – Stokrotne dzięki! – mówił na koniec swojego wystąpienia niezwykle wzruszony sternik zabrzańskiego klubu.
Zarząd Górnika uhonorował w trakcie imprezy najważniejszych przyjaciół klubu. I tak, prezydent Małgorzata Mańka-Szulik otrzymała koszulkę Górnika z autografami wszystkich piłkarzy, jak również statuetkę. Z kolei wiceprezydent Krzysztof Lewandowski i przewodniczący Rady Nadzorczej Górnika Michael Mueller zostali obdarowani piłkami z autografami graczy i statuetkami. Później prowadzący imprezę wywoływali na scenę przedstawicieli firm wchodzących w skład platformy biznesowej „Partner 100”, wręczając im okolicznościowe dyplomy, które były podziękowaniem za udaną współpracę. Dyplom trafił także do rąk prezesa spółki „Stadion w Zabrzu”, Tadeusza Dębickiego, który dba o to, by fundamenty nowego obiektu rosły jak na drożdżach…
Niezwykle ciepłe słowa padły z ust prezydent Zabrza. – To bardzo ważny wieczór i bardzo się cieszę, że jestem z wami – rozpoczęła swoje wystąpienie Małgorzata Mańka-Szulik. – W to, że będziemy się bawić w tak doskonałych nastrojach, ciesząc się ze zdobytego ósmego miejsca, wcześniej chyba nikt by nie uwierzył. Ogromne brawa dla zawodników, ale gdyby nie mistrz Adam Nawałka, na pewno nie byłoby tego ósmego miejsca. Dziękuję za te emocje, chociaż wiele razy serce w gardle się plasowało… Dziękuję także prezesowi Arturowi Jankowskiemu. Nasze działania nie byłyby jednak skuteczne, gdyby nie poparcie radnych. Tak jak pomagamy oświacie czy służbie zdrowia, tak również pomagamy naszemu kochanemu Górnikowi Zabrze – zgrabnie kończyła swoje wystąpienie prezydent Zabrza, która wspomniała także o prezes Kompanii Węglowej. Joanna Strzelec-Łobodzińska nie mogła pojawić się na imprezie, ale całym sercem była z Górnikiem. I za to otrzymała zaocznie gorące brawa.











