Mario Gomez w sobotę dopiero po raz drugi w tym sezonie wyszedł w podstawowym składzie Bayernu w meczu Bundesligi. Reprezentant Niemiec spotkanie z Schalke zaliczyć mógł jednak do udanych, zanotował bowiem trzecie trafienie w trwających rozgrywkach.
Po meczu z zespołem z Gelsenkirchen napastnik monachijczyków ustosunkował się do plotek dotyczących transferu Roberta Lewandowskiego do drużyny z Bawarii, choć uczynił to niechętnie.
– Muszę się wypowiadać na ten temat, to należy do moich obowiązków? – zapytał retorycznie Gomez, po czym wyznał, że nie obawia się ewentualnej rywalizacji z Polakiem. – Jak wielokrotnie mówiłem, nie boję się nikogo. Myślę, że to jest krępująca sytuacja nie tylko dla mnie, ale również dla Mario Mandzukicia i „Pizzy”. Klub musi nam jasno powiedzieć, jak ta sprawa wygląda i co zamierza robić. Wszyscy trzej dobrze się czujemy w Monachium i dlatego będziemy patrzeć na to, co się wydarzy. Pamiętajmy jednak, że to ciągle tylko spekulacje – zakończył atakujący Bayernu.








