Głos trenerski po meczu w Niecieczy


30 maja 2013 Głos trenerski po meczu w Niecieczy

Zawisza Bydgoszcz wygrał w środowy wieczór na stadionie Termaliki Bruk-Bet Nieciecza. Trenerzy na pomeczowej konferencji podzielili się wrażeniami, jakie przysporzyło spotkanie obu drużyn.


Udostępnij na Udostępnij na

Ryszard Tarasiewicz
Ryszard Tarasiewicz (fot. Joanna Kaliszewska / igol.pl)

Ryszard Tarasiewicz, trener Zawiszy Bydgoszcz:
Nie będę ukrywał, że te trzy punkty bardzo przybliżyły nas do celu, który ma zespół. Teraz najważniejsze jest to, żebyśmy zregenerowali siły. To był dla nas bardzo trudny mecz. Gospodarze stworzyli sobie przewagę optyczną, ale mieli tylko jedną poważną okazję do strzelenia gola, i to w końcówce. Przed nami kolejne trudne spotkanie. Zawodnikom należą się wielkie słowa uznania za wiarę w końcowy wynik – powiedział szkoleniowiec Zawiszy.

Kazimierz Moskal, trener Termaliki Bruk-Bet Nieciecza:
– Gratuluję trenerowi Tarasiewiczowi wygranej. Bardzo duży wpływ na ten mecz miała szybko stracona bramka. W tym meczu nie poznawałem drużyny. To nie byli ci sami chłopcy, którzy potrafią dobrze grać w piłkę. Na tym meczu nie kończy się walka o awans do T-Mobile Ekstraklasy. Duża nerwowość, jaka panowała wśród moich zawodników, spowodowała, że to był chyba nasz najsłabszy mecz. Nie zasłużyliśmy dziś na punkty. Wręcz przeciwnie, prosiliśmy się o kolejnego gola. To, że tak się nie stało, jest zasługą Sebastiana Nowaka. Ta porażka nas boli. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo i przyjemnie. Trzeba wyjść z szatni z podniesioną głową, przyjść na trening, a w sobotę walczyć z Olimpią o kolejne punkty – skomentował przegrany mecz trener Termaliki.

Z Niecieczy Tomasz Weryński/iGol.pl

Najnowsze